Warszawa – Plac Marszałka Józefa Piłsudskiego. Tu, w tym jakże ważnym dla Polaków miejscu i dniu, nie mogło zabraknąć Kurpiów, którzy wraz z innymi zebrali się by oddać cześć Powstańcom Warszawskim. Na krwi, trudzie, śmierci, bólu i cierpieniu tych ludzi wzrosło m.in. tak piękne wydarzenie jakimi jest wspólne śpiewanie powstańczych pieśni.

To właśnie WSPÓLNOTA Polek i Polaków wypełniła po brzegi ten centralny plac stolicy i jego przyległe ulice, by wspólnym śpiewem podziękować i powstańcom za ich lekcje honoru, ambicji, umiłowania Ojczyzny. Niezmiernie miło było zobaczyć, usłyszeć i poczuć ducha tego wydarzenia. Pośród zebranych można było ujrzeć osoby konsekrowane, ludzi starszych, dzieci i młodzież, osoby samotne i całe rodziny. Nie było chyba nikogo, kto nie miałby w rękach patriotycznego akcentu. Tłumnie też przybyli harcerze. Wokół czuć było ducha wspólnoty i patriotyzmu. Tego nie da się opisać lub opowiedzieć. Tu trzeba być.
Niesamowite i piękne wydarzenie, w którym miałem możliwość uczestniczyć dzięki życzliwości wyjątkowych, przyjaznych i patriotycznych Kurpiów. A może tak za rok jeszcze w szerszym gronie…???

