W kuluarach

      Możliwość komentowania W kuluarach została wyłączona

Obserwując i przysłuchując się lokalnemu życiu samorządowemu da się zauważyć pewne zmiany. Jedną z nich jest fakt, iż uprzednio wiele dyskusji odbywało się na forum Komisji. Tam tez można było zobaczyć prawdziwe oblicze samorządowców. Na obrady Komisji, czasem długie, zaczęli też przybywać mieszkańcy i przy okazji poznawali tajniki i realia władzy samorządowej. Goście, raczej nie byli mile widziani. Świadczyć o tym mogą chociażby wydarzenia związane z publiczną debatą nad anonimami I to wszystko w ramach wykonywanych obowiązków służbowych. Niesamowite. Sesje zaś zasługiwały na miano dobrze wyreżyserowanych spektakli teatralnych jednego aktora. Robiono wiele, aby wyglądało to dobrze na potrzeby internetowej transmisji obrad.

Obecnie da się zauważyć trend, iż wiele dyskusji i ustaleń samorządowców zapada już nie podczas oficjalnych obrad, ale dzieje się to gdzieś w tzw kuluarach, czyli na roboczych, luźnych spotkaniach, szkoleniach, wyjazdach itp. Komisje i sesje są coraz krótsze i bez wyrazu. To tzw sztuka dla sztuki. Wystarczy zerknąć na czas trwania transmisji obrad radnych. W niespełna godzinę załatwia się się wszystko. Owa godzina pracy radnych ma swoją bardzo wysoką cenę. Nie wiadomo czy nie większą niż ministra czy innego urzędnika państwowego. Przypomina to dobrze skonstruowany mechanizm, który skutecznie utrudnia mieszkańcom poznanie okoliczności wielu lokalnych spraw. Tym oto sposobem jeśli się zada jakieś pytanie, odpowiedź często brzmi: „oficjalnie nic nie wiadomo”. Czyżby to lęk przed prawdą?

Jako mieszkańcy winniśmy być świadomi, iż wszystko to dzieje się za naszą zgodą  A jest nią nasze milczenie. Czy chcemy aby tak było? Jeśli tak, to nie narzekajmy wówczas na te czy inne sprawy.

 

Download PDF