Zbliża się 26 rocznica śmierci naszego rodaka ks. Stanisława Tworkowskiego. Poniżej próbka artykułu o miejscu Kurpiów w życiu i twórczości tego kapłana. Autor Krzysztof Bulak – mieszkańca Dąbrówki gm. Lelis, dokonał niejako pewnego rodzaju syntezy dotychczasowych prac badawczych pod tym względem.
Wprowadzenie
Od śmierci ks. Stanisława Tworkowskiego minęło ponad 25 lat. Kapłan pochodził z Kurpiowszczyzny, z tego faktu był bardzo dumny. Tu się urodził, wychował, zmarł i spoczywa. Kochał Kurpie i interesował się nimi. Jednym z jego „orderów” była miłość do kurpiowskiej ziemi i ludzi na niej żyjących. Zaszczepiła w nim ją jego matka Anna Kobus – kurpiowska chłopka. Jak dotychczas nie dokonano szerszej analizy jego spuścizny pod kątem miejsca jakie zajmowali

Kurpie w jego życiu i twórczości. Zasadnicza cześć spuścizny księdza została zdigitalizowana i znajduje się w zasobach Archiwum Archidiecezji Warszawskiej. Niniejsza praca jest próbą ukazania Kurpiów w życiu i twórczości tego syna tej kurpiowskiej ziemi.
Kilka słów z biografii
Ks. Stanisław Tworkowski (1901-1999) w kapłaństwie przeżył 73 lata. Jego życie przebiegało w bardzo ciekawych czasach. Brał czynny udział w I i II wojnie światowej, w wojnie polsko-bolszewickiej, był represjonowany przez sanacyjnych urzędników w II RP i komunistów. W czasie swej ziemskiej pielgrzymki walczył z sowietami, Niemcami, komunistami. Walczył jako żołnierz, sanitariusz, kapelan, obrońca życia nienarodzonych. Przeciwnik obozu sanacyjnego, zwolennik obozu narodowego, harcerz, prefekt-katecheta w szkołach warszawskich, odznaczony wieloma medalami, pod koniec życia awansowany do stopnia pułkownika Armii Krajowej. Cieszył się zaufaniem prymasów: Wyszyńskiego i Glempa, był obrońcą Tradycji katolickiej i krytykiem zmian posoborowych. Prostolinijny człowiek czynu, lubiący ludzi konkretnych. Pięknie mówił polszczyzną, dobrze władał greką, łaciną i językiem rosyjskim. Pisarz, dramaturg, wydawca, w twórczości pisarskiej używał kilkunastu pseudonimów. Jego rodzice to szlachcic z rodu Ossorya i kurpiowska chłopka, do której miał ogromny szacunek.
„Historią życia księdza prałata Stanisława Tworkowskiego można obdzielić biografie kilku postaci, a i tak każda z nich stanowiłaby fascynujący temat dla pisarzy i filmowców. Oddany służbie Bożej kapłan i katecheta przez niemal pół wieku zmagał się z komunistycznym ateizmem, walcząc o prawo do życia dzieci poczętych i broniąc Kościoła oraz wiernych przed bezdusznością PRL-owskich urzędników. Wielki patriota, służył Ojczyźnie jako żołnierz i kapelan wojskowy, za swoje zasługi został mianowany pułkownikiem i odznaczany najwyższymi orderami za dzielność. Czynny politycznie jako działacz Stronnictwa Narodowego, dzięki niepospolitemu talentowi literackiemu znany był jako pisarz. Wielki przyjaciel młodzieży, harcerz, mimo podeszłego wieku zawsze znajdował czas na spotkania z młodymi, z którymi umiał znaleźć wspólny język. Niezwykle skromny i cichy człowiek o wielkim sercu”1.
Kurpiowszczyzna w życiu kapłana
Pomimo, iż większość swego życia spędził poza Kurpiami to Kurpie zawsze nosił w swym sercu. Chętnie wracał w rodzinne strony. Kapłan mówił: „Chcę być wśród swoich – na wieki, Tu – na cmentarzu w Kadzidle spoczywają: moja matka, ojciec, moje siostry i bracia. I chcę być z nimi”2. Wyrazem miłości do kurpiowskiej ziemi było jego pragnienie, aby resztę swych dni spędzić w rodzinnych stronach, tak też się stało, ostatni etap swej ziemskiej wędrówki, otoczony rodzinną opieką, spędził w Dąbrówce u swego bratanka Stanisława3. W Dąbrówce spędził też część swego dzieciństwa. Spoczął w rodzinnym grobie na kadzidlańskim cmentarzu w niedzielę 9 marca 1999 roku. Podczas ceremonii pogrzebowej na kurpiowskie lasy, pola i łąki popłynął spontanicznie zaintonowany „Mazurek Dąbrowskiego” i ulubiona pieśń zmarłego „”Błękitne rozwińmy sztandary ”4. Zmarł 7 marca 1999 roku u swego bratanka w obecności swego wikarego ks. prałata Walentego Królaka – wykonawcy testamentu ks. Tworkowskiego5.
O umiłowaniu ojczystych stron kapłan tak pisał: „…Miłość rodzinnego gniazda, polskiej roli i całej przyrody odziedziczyłem po matce…Na ogół duszpasterzuję w mieście, kiedy je opuszczam nie mogę napatrzeć się, nacieszyć widokiem pól, łąk, borów. Należą do mnie. Wszystko jest moim odwiecznym ukochanym. Złączone w sercu, płynie w mej krwi jak fale Narwi, Szkwy, Rozogi, Omulwi, Wisły. Raduje oczy błękitem morza, zachwyca urodą zbóż i każe wielbić Boskiego gospodarza, który swą majętność oddał nam w dzierżawę. Żal mi będzie z nią się rozstawać. Wprawdzie prefacja, mówiąc o smutnej konieczności śmierci, pociesza „przygotowanym w niebie mieszkaniem”, myślę więc, że może Ojciec Niebieski dołączy do tego „mieszkania” mały ogródek, taki jak miała moja matka, przecież będę z nią razem. W ogródku będzie kilka sosen kurpiowskich…”6. Pielęgnował kult matki, mawiając, iż urodę odziedziczył po niej, a charakter po ojcu.
Podczas zamachu majowego nowo wyświęcony młody kapłan Tworkowski przebywał w Warszawie i z bliska obserwował tragedię żołnierzy zmuszonych do uczestnictwa w bratobójczych walkach. Było to kolejne traumatyczne doświadczenie w jego życiu. Stał się wówczas zdecydowanym przeciwnikiem rządów Józefa Piłsudskiego i obozu sanacyjnego. Był niezwykle czynnym działaczem politycznym i społecznym. Związał się ideowo i politycznie z Narodową Demokracją, obozem programowo zwalczającym sanację. Uważał, że jego obowiązkiem jako kapłana i patrioty jest walka o wielką i katolicką Polskę, kraj nowoczesny, ale zarazem wierny Chrystusowi – a właśnie te ideały wypisali na swoich sztandarach narodowcy. Należał do Obozu Wielkiej Polski i Stronnictwa Narodowego. W latach 30. publikował na łamach czasopism narodowych – „Warszawskiego Dziennika Narodowego” i „Myśli Narodowej”. Należał także do skupiającego weteranów Stowarzyszenia Dowborczyków „Ku chwale Ojczyzny” oraz do Komitetu Historycznego I Polskiego Korpusu. Był jednym z kapelanów Stowarzyszenia Katolickiej Młodzieży Męskiej i Żeńskiej. Z racji swej narodowej działalności przybywał w rodzinne strony na różnego rodzaju uroczystości. Jedną z nich była uroczystość poświęcenia w wręczenia proporca stronnictwa Narodowego obwodowi w Dąbrówce i Płoszycach. Ostrołęki7. Pokłosiem tej uroczystości był m.in. proces przed sądem w Ostrołęce zarzucający uczestnikom tej uroczystości obrazę rządu. Pośród oskarżonych był dr Józef Psarski8.
Na Kurpiach ks. Tworkowski także pracował i tworzył. W 1937 roku napisał artykuł do narodowego pisma akademickiego zatytułowanego „Wszechpolak”. Pod artykułem „Ks. Ignacy Skorupko” widnieje wymowny podpis „Kadzidło na Kurpiach 15.VIII.1937”9. Umieszczenie pod artykułem daty i miejsca napisania artykuły dowodzi o wielkim znaczeniu tego faktu dla piszącego.
Udział ks. Tworkowskiego w ostatniej drodze Romana Dmowskiego z Drozdowa do Warszawy świadczy nie tylko o ich przyjaźni, ale o wielkim szacunku kapłana do tego męża stanu. Roman Dmowski zmarł o godz. 1 w nocy 02.01.1939 r. w Drozdowie pod Łomżą. W dowód uznania i wdzięczności, Kurpiów nie zabrakło na całej drodze pogrzebowej tego ojca Niepodległej. Ks. Stanisław Tworkowski odprawiał modlitwy żałobne na stacji w Ostrołęce. Każdy chciał być blisko wagonu doczepionego do pociągu, gdzie znajdowała się metalowa trumna z ciałem Romana Dmowskiego. Ludzie klękali, odmawiali pacierze, kiedy do stacji zbliżał się pociąg. Całowali brzegi sztandaru, którym okryta była trumna zmarłego10. Hołd ojcowi Niepodległej oddawała cała Polska. Podobnie było i w Kadzidle, gdzie odbyło się uroczyste nabożeństwo żałobne11. Uczestniczyły w nim wszystkie 11 kół Stronnictwa Narodowego działające na terenie parafii Kadzidło. W dzień poprzedzający uroczystości pogrzebowe, tu ks. Stanisław Tworkowski głosił stosowne kazanie.
Kapłan Stanisław Tworkowski prowadził działalność wydawniczą i pisarską. Walczył o dusze narodu polskiego i krzewił kulturę kurpiowską. Pisał dużo o Kurpiach krzewiąc kulturę kurpiowską i sławił kurpiowskie strony. Na łamach „Rycerza Niepokalanej” tak pisał o przyszłości Kurpiów: A jakie będzie jej jutro… — Sądzimy, że przyszłość tego sympatycznego ludu mieści się w urzeczywistnieniu hasła wypisanego na frontonie przepięknej kadzidleńskiej świątyni, którą słusznie można nazwać „bazyliką” kurpiowską. Pod olbrzymią, umieszczoną na szczycie kościoła brązową postacią Chrystusa, który w jednej ręce trzyma krzyż a drugą błogosławi światu, widnieją słowa. Sursum Corda — W górę Serca12. Jako redaktor i wydawca „Kółka Różańcowego” na jego łamach publikował wiele gadek kurpiowskich. W autobiograficznej książce „Krzyż Dowbora” zamieścił wspaniałe opowieści poświęcone ziemi i ludowi kurpiowskiemu: „Pieśń o matce” oraz „Relikwiarz Ostrołęcki”. W książce „Podniebny lot” ukazał losy bohatera /pilota/ pochodzącego z powiatu ostrołęckiego, propagując tym samym region kurpiowski. Spisał też kurpiowskie pieśni weselne z wskazaniem na określone obrzędy podczas tej uroczystości, co dowodzi dobrej ich znajomości.
Opublikował klika sztuk scenicznych m.in. „Źródło życia” /sceny spod Myszyńca/ Zebrał i przygotował do opublikowania duży zbiór gadek kurpiowskich, wśród nich znalazły się: „ Jak Maryna do nieba żywcem jechała”, „Teosiów pacierz”, Jak Łolsyniaki za Zielganoc do kościoła śli”, „O swanconku i Ceberkowej Rozynie., O cyganie i Siałajowych ogórkach., Jek umarlak żywego złapsiuł”, „Święta noc”13.
Jak wspomina ks. Walenty Karolak, kapłan Tworkowski był świetnym znawcą gwary kurpiowskiej14. Umiał nie tylko mówić ale i pisać w kurpiowskiej gwarze. Mirosław Grzyb w swej pracy przytacza fragment listu kapłana napisanego w gwarze kurpiowskiej do dr Stanisława Pajki – rodaka z Dylewa15. Utrwalał i rozpowszechniał rodzinną kulturą, tam gdzie przyszło mu posługiwać. Uczył nawet gwary kurpiowskiej bł. ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Podczas swej wizyty w Kadzidle w roku 1977, ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, pamiętając o kurpiowskich korzeniach ks. Stanisława Tworkowskiego tak powiedział: „…tak blisko stolicy duszpasterzuje Wasz rodak, ksiądz Stanisław Tworkowski, którego podobno nazywacie Cwórkowski, i który mnie pouczał o zwyczajach, o opowieściach, o tradycjach ludu kurpiowskiego, które starannie zbierał i w miarę możliwości drukiem ogłaszał…”16.
W Archiwum Archidiecezji Warszawskiej znajdują się zdigitalizowane materiały dotyczące ks. Stanisława Tworkowskiego ukazujące jego silne powiązanie z Kurpiowszczyzną. Zamieszczone tam fotografie potwierdzają pobyty księdza na Kurpiach, w rodzinnych stronach, w Kadzidle, są to np. zdjęcia kościoła w Kadzidle, kurpianek w ludowych odświętnych strojach. Materiały te zawierają też wycinanki kurpiowskie, w tym charakterystyczną przedstawiającą Matkę Boską, wycinki prasowe opisujące wydarzenia na Kurpiach np. o 25-leciu Spółdzielni „Kurpianka” w Kadzidle, teksty o życiu i zwyczajach kurpiowskich, teksty o kurpiowskim złocie-bursztynie, jest korespondencja z dr. Stanisławem Pajką z Dylewa czy Związkiem Kurpiów i Ostrołęckim Towarzystwem Naukowym im. Adama Chętnika. Znajdująca się w tym zbiorze prośba o napisanie swego biogramu do publikacji „Zasłużeni dla ziemi kurpiowskiej”, dowodzi iż wydawnictwa Kurpie doceniali osobę i działalność księdza, jego dużą twórczość pisarską o Kurpiach. Zbiór archiwalnych materiałów zawiera także poświadczenia rodzinnych i służbowych związków kapłana z regionem kurpiowskim. Znamienne są tam materiały dotyczące udziału ks. Tworkowskiego w powstaniu parafii Wach koło Kadzidła, w wiosce do której za czasów caratu chodził do szkoły. Korespondencja z bp Mikołajem Sasinowskim ukazuje jak realizowała się dziecięcia myśl księdza Tworkowskiego utworzenia tej parafii. Bp Sasinowski włączył ks. Tworkowskiego do grona osób z którymi konsultował wszelkie kwestie związane z wybudowaniem świątyni i organizacją parafii w Wachu. W liście do komitetu organizacyjnego budowy tego kościoła, na okoliczność braku możliwości wzięcia udziału w uroczystości poświęcenia kamienia węgielnego, na którą nie mógł dotrzeć, warszawski kapłan napisał: Na tę uroczystość czekałem 25 lat, bo choć pełnię posłannictwo kapłańskie w archidiecezji warszawskiej to sercem zawsze byłem i jestem z moimi rodzinnymi stronami z Olszynami gdzie spędziłem dzieciństwo, z Wachem gdzie chodziłem za czasów caratu do szkoły. Wreszcie z Podgórzem, w którym przebywałem po powrocie z wygnania w Rosji. Nie raz przemierzałem z rodzicami, a zwłaszcza z moją matką podróże z Olszyn do kościoła w Kadzidle 14 kilometrów, już wówczas myśleliśmy, jak byłoby to dobrze gdyby w połowie drogi stanął kościół. Proponował także proboszczowi tamtejszej parafii obraz św. Agaty i żyrandol z brązu 17.
Od dawna Kurpie przejawiali ogromną miłość do księży. Związek Kurpiów18 zaliczył ks. Stanisława Tworkowskiego do grona najważniejszych osób w dziejach Kurpiów, o których w 1946 roku kapłan pisał o ich postawie podczas okupacji hitlerowskiej: „nie załamał się duchowo, przetrwał okrutne prześladowania, wierny Kościołowi i Polsce”19. W Pieśni o Matce tak pisał o mieszkańcach Puszczy Kurpiowskiej: Duch wiary ożywiał lud mojej matki. Zagubione w borach wioski, o dachach krytych słomą skupiały ludność niezamożną, ale pracowitą, zdolną, przestrzegającą starych obyczajów. Lud był w większości niepiśmienny, urzędowe dokumenty podpisywał on krzyżykiem, ale właśnie krzyżyk uczył go, wychowywał i prowadził. Pan Jezus w swych tajemnicach Wcielenia i Odkupienia był Słońcem, naokoło którego obracało się całe życie kurpiowskiego ludu. Rok kościelny dominował nad cywilnym, wpływał na psychikę, urabiał światopogląd, nadawał tok wszystkim sprawom codziennego życia20.
W 2017 roku UG w Kadzidle odnowił przedwojenny przydrożny krzyż, który łączony jest, przez starszych mieszkańców Kadzidła, z osobą wybitnego kapłana, ks. Stanisława Tworkowskiego. Znajduje się on przy drodze prowadzącej do Piaseczni, na wysokości leśniczówki i ulicy Jagodowej. Teren wokół Krzyża został oczyszczony z krzewów, samosiejek i chwastów. Oczyszczono również sam Krzyż, usunięto drobną roślinność, uzupełniono ubytki. Naprawiono i odmalowano płotek oddzielający Krzyż od skarpy. Planowana jest także budowa oświetlenia tego miejsca21. Dopełnieniem tych działań jest nadanie imienia ks. Stanisława Tworkowskiego placu położonego przy miejscowym kościele. Dokonano to Uchwałą NR XL/282/2017 Rady Gminy Kadzidło z dnia 15 listopada 2017 r. w sprawie nadania nazwy placowi położonemu na terenie wsi Kadzidło22.
Podsumowanie
Chociaż ks. Stanisław Tworkowski posługiwał poza terenem Kurpi, to Kurpie zawsze nosił w swoim sercu, Na Kurpie przybywał, pracował, odpoczywał. Kurpie poznawał i promował, były one jego nieodłącznym elementem życia. To im poświęcał wiele uwagi i pracy, wracał do nich, pomagał im, utrzymywał z nimi stały kontakt. Kurpiowscy rodacy zauważali i doceniali jego postawę, która mimo upływu ponad 25 lat od jego śmierci, nadal oczekuje na szczegółowe badania i opracowania.
Krzysztof Bulak, Dąbrówka marzec 2025
Prawa autorskie zastrzeżone
Bibliografia
Opracowania
Błaszkowski Piotr, Pamięci ks. Stanisława Tworkowskiego, „Zawsze wierni” nr 2/1999.
Grzyb Mirosław, Gorliwy kapłan, żołnierz i szlachcic kurpiowski Ks. Stanisław Tworkowski (1901-1999), w: Kurpie, Najważniejsi w dziejach, Ostrołęka 2014.
Tworkowski Stanisław, Krzyż Dowbora, Kraków 1958.
Tworkowski Stanisław, Kurpie, „Rycerz Niepokalanej” R.28, nr 7 (263) lipiec 1949.
Fikus Feliks, Roman Dmowski 1864-1939. Życiorys, wspomnienia, zbiór fotografii, Poznań 1939.
Prasa
„Nasz Dziennik” 2010
„Tygodnik „Wyszkowiak” 1999
„Warszawski Dziennik Narodowy” 1937, 1939
„Wszechpolak” 1937
Relacje
Tworkowska Jadwiga
Internet
www.archiwum.bip.kadzidlo.samorzady.pl
www.eOstroleka.pl
1 W.Muszyński, Nasz Dziennik, nr 84 (3710) z dnia 10 kwietnia 2010 r., IPN Warszawa.
2 „Wyszkowiak” nr 22 z 1999.
3Informacja od Jadwigi Tworkowskiej – żony bratanka Stanisława udzielona w dniu 19.02.2025 r.
4 P.Błaszkowski, Pamięci ks. Stanisława Tworkowskiego, „Zawsze wierni” nr 2/1999, s.125.
5Tamże, s.122. Ks. Walenty Królak był świadkiem przejścia ks. Tworkowskiemu do domu Ojca. Udzielił mu ostatniego namaszczenia i rozmawiając ze swym wikarym zasnął w Panu – kazanie wygłoszone w dniu 07.03,2024 w Warszawie podczas Eucharystii za duszę śp. ks. Stanisława Tworkowskiego.
6 M. Grzyb, Gorliwy kapłan, żołnierz i szlachcic kurpiowski Ks. Stanisław Tworkowski (1901-1999), [w] „Kurpie. Najważniejsi w dziejach”, s. 107.
7 „Warszawski Dziennik Narodowy”, R. 3, nr 237 (29 sierpnia 1937).
8 „Warszawski Dziennik Narodowy”, R. 5, nr 20 (20 stycznia 1939).
9„Wszechpolak”, R.1, nr 28, 15 sierpnia 1937.
10 „Warszawski Dziennik Narodowy”, R.5, 9 sierpnia 1939, nr 217B. F. Fikus, Roman Dmowski 1864-1939. Życiorys, wspomnienia, zbiór fotografii, Poznań 1939, s.69.
11 „Warszawski Dziennik Narodowy”, R. 5, 1939, nr 27B.
12S.Tworkowski. Kurpie, Rycerz Niepokalanej R.28, nr 7 (263) lipiec 1949, s.216.
13 M.Grzyb, Gorliwy kapłan, żołnierz i szlachcic kurpiowski Ks. Stanisław Tworkowski (1901-1999), w:Kurpie, Najważniejsi w dziejach, Ostrołęka 2014, s.106.
14www.cda.pl, Ks. Prałat Stanisław Tworkowski (1901-1999). Upamiętnienie Kazanie ks. Walentego Królaka na mszy 07.03.2024 r. [dostęp 25.02.2025 r.].
15M.Grzyb, Gorliwy kapłan…., s. 107.
16Tamże, s.105.
17Zob. Wojciech Bielski z Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej Romana Dmowskiego i Ignacego Padarewskiego, Ksiądz Tworkowski w świetle spuścizny – wojsko i Kurpie [w] www.cda.pl, Wieczornica. Kapłan, Żołnierz, Narodowiec, Ks. Płk. Stanisław Tworkowski (1901-1999), Upamiętnienie w 25 rocznicę Jego Śmierci 11 marca 2024, [dostęp: 01.03.2025].
18Organizacja jest ideową spadkobierczynią Związku Puszczańskiego, założonego w 1919 roku przez Adama Chętnika (badacza i miłośnika ziemi kurpiowskiej). Zrzesza ludzi związanych z regionem Puszczy Zielonej i Puszczy Białej. Liczy kilkaset osób, zgrupowanych w oddziałach zlokalizowanych zarówno na Kurpiach, jak i poza regionem. Jego zasięg obejmuje także podmioty o charakterze instytucjonalnym – współtworzy go szereg placówek oświatowych, jak przedszkola, wyższe uczelnie, również zakłady pracy. Wspiera go 11 samorządów gminnych, miejskich i powiatowych z terenu Puszczy Zielonej i Białej.
19S.Tworkowski, Jek Maryna żywcem do nieba jechała, [w]: Kółko Różańcowe : miesięcznik przy „Posiewie” poświęcony Bractwom i Kółkom Żywego Różańca, R. 37, nr 1 (styczeń 1946) , s.12.
20S.Tworkowski, Krzyż Dowbora, Kraków 1958, s. 129.
21www.kadzidlo.pl,Krzyż ks. Tworkowskiego; www.eOstrołeka.pl: Kadzidło: Przedwojenny krzyż księdza Stanisława Tworkowskiego odnowiony,[dostęp 20.02.2025].
22 www.archiwum.bip.kadzidlo.samorzady.pl/, [dostęp: 25.02.2025 r.]

