
Krzysztof Bulak
Docenianie mieszkańców gminy przez władze samorządowe wydaje się być naturalnym działaniem. W naszej gminie została podjęta uchwała o nagrodach wójta. Niestety, jak dotychczas żaden mieszkaniec nie doczekał się jej owoców. Czyżby nikt nie spełnił wymogów i oczekiwań wójta? Jeśli ten tryb zawiódł, to może nadawanie honorowego obywatelstwa gminy zadziała, bowiem decyzja ta należy do wyłącznej właściwości rady. W tym procesie nie bierze udziału ani wójt, ani żadna kapituła. Jedynie rada gminy podejmuje stosowną uchwałę. Zgodnie z przepisem kompetencyjnym art. 18 ust. 2 pkt 14 ustawy o samorządzie gminnym do wyłącznej właściwości rady gminy należy nadawanie honorowego obywatelstwa gminy. Rada może, na podstawie art. 21 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym , powołać komisję do wykonania zadania, jakim jest przyznawanie tytułu honorowego obywatela gminy, jednak członkowie takiej komisji musieliby być powołani wyłącznie z grona radnych rady gminy.
Czy ten pomysł znajdzie swą realizację? Wszystko zależy od mieszkańców czy złożą do rady stosowny wniosek, a może sami radni to uczynią jeśli dostaną pozwolenie? Dotychczasowe doświadczenie nie przemawia za tym, by po raz kolejny podpowiadać samorządowcom rozwiązania, a którymi oni nie są zainteresowani lub potem przypiszą je sobie. Przykładów nie brakuje. Jaki jest zatem sens działać na czyjeś konto?

