Lelis – stan leśnej mogiły żołnierskiej w lesie tuż za gminnym stadionem na napawa optymizmem. Mogiła ginie w gąszczu leśnej roślinności. Na grobie bujna roślinność, stare wypalone znicze, ziszczone sztuczne kwiaty, połamane ogrodzenie, nieczytelny napis na drewnianej tabliczce. Tuż obok gałęzie drzew, puszki po piwie. Taki stan istniał na dzień 23.05.2025 r. Nieopodal siedziba CKBiS, remiza OSP, budynek miejscowej szkoły, ścież, przystanek autobusowy, skwer, altana.
Spójrzmy na słowa preambuły Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej: „…my Naród Polski (…) wdzięczni naszym przodkom za (…) walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami…”. Dbanie o mogiły żołnierskie jest więc naszą powinności. To nas wyraz wdzięczności i szacunku wobec tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za naszą wolność., To element patriotyzmu, o który musimy nieustannie dbać. Mogiły żołnierskie to ważne lokalne miejsca pamięci akie działania mają wielką wartość. Troska o nie zwiększa społeczną wiedzę o historii naszego kraju,
zwłaszcza o jej najtrudniejszych i najbardziej skomplikowanych aspektach. Czy w tym przypadku ma to miejsce?
Swego czasu (2021 r.) zostały podjęte przez moją osobę próby zainteresowania tym miejscem przez miejscową szkołę i Instytut Pamięci Narodowej. IPN przekazał sprawę do Wojewody Mazowieckiego w Warszawie. W grudniu 2021 roku szkoła przesłała odpowiedź następującej treści: „Dzień dobry. Niestety nie udało się nam uzyskać informacji o grobie żołnierskim, o który Pan pytał. Liczyliśmy na wiedzę starszego mieszkańca Lelisa, ale nie otrzymaliśmy żadnych szczegółowych danych”. Jak dało się zauważyć społeczność Zespołu Szkół w Lelisie odwiedza ten grób w okresie Wszystkich Świętych.
Czy obecny stan tego miejsca to dobra wizytówka patriotyzmu naszej wspólnoty gminnej?


