Ostatnia wola ks. Placyda Podgórskiego, aby mieszkańcy Dąbrówki i okolic pochowali go u siebie – przy kaplicy, stała się istotnym argumentem mieszkańców w rozmowach z władzą duchowną (proboszczem w Kadzidle i biskupem płockim), która ociągała się z utworzeniem parafii w Dąbrówce. Z uwagi na brak funduszy na utrzymanie kapłana Wójt Gminy Dylewo, także zajmował negatywne stanowisko odnośnie powołania parafii w Dąbrówce. Co więcej proboszcz z Kadzidła ks. Konstanty Rejchel, stanowczo domagał się przeniesienia ciała ks. Podgórskiego na cmentarz w Kadzidle. Tym też warunkował on swoją przychylność do prośby o kapłana na zamieszkującego na stałe przy kaplicy i utworzenie parafii. W swych oczekiwaniach pozostawał nieugięty, chociaż mieszkańcy wielokrotnie na kolanach przepraszali swego proboszcza za wydarzenia, które miały miejsce przy pogrzebie ks. Placyda Podgórskiego. Ciało zmarłego kapłana w 1897 roku zostało przeniesione na istniejący już cmentarz w Dąbrówce. Było to w czasie gdy w Dąbrówce posługiwał ks. Edward Adam Umiński. Ostatnia wola ks. Placyda Podgórskiego została wypełniona. Uczyniono milowy krok ku erygowaniu dąbrowskiej parafii w dniu 10.02.1894 roku.
Długa ok. 90-letnia droga do powstania parafii w Dąbrówce dobiegła końca. Chociaż miała ona różne odsłony. Uzyskanie pozwolenia na utworzenie parafii leżało w gestii władz świeckich. W sprawach kaplic biskup miał samodzielność. Po śmierci ks. Podgórskiego, mieszkańcy wiedząc o tym, zabiegali o kapłana na stałe przy kaplicy w Dąbrówce, jednocześnie nie informując proboszcza z Kadzidła, wystarali się o pozwolenie na budowę kościoła w wiosce. Mając decyzję władz świeckich, miejscowa ludność wzmocniła swe starania u władzy duchownej. Uzyskano zgodę na rozebranie istniejącej kaplicy i drewno ze starego kościoła w Kadzidle. Z tych materiałów wybudowano obecnie istniejący kościół w Dąbrówce. W tej sytuacji rozebrano istniejącą kaplice i wybudowano kościół z drewna uzyskanego z kaplicy i starej kadzidlańskiej świątyni.
Na przestrzeni lat, chęć przynależności do dąbrowskiej parafii deklarowali mieszkańcy m.in.: Lelisa, Szafarczysk, Nasiadk, Płoszyc, Wyku, Rudy Osowieckiej, Stanisławowa, Gąsk, Przeczniaku, Bienduszki, Kurpiewskich, Szkwy, Szafarczysk, Łęgu i Dąbrówki. Ostatecznie parafia w Dąbrówce objęła swym zasięgiem jedynie 4 wioski: Dąbrówkę, Płoszyce, Naiadki i Szkwę, to jest miejscowości z parafii Kadzidło i Ostrołęka. Przynależność wiosek z parafii Nowogród pozostała niezmieniona, chociaż ich mieszkańcy bardzo licznie przybywali do dąbrowskiej kaplicy. Przy niej niektórzy z nich spoczęli po śmierci. Parafia w Dąbrówce była więc na ówczesne warunki bardzo małą parafią. Kurpiowska bieda nie pomagała w funkcjonowaniu tej młodej wspólnoty. Zamieszkujący kapłan w Dąbrówce pozostawał jednak nadal nadetatowym wikariuszem parafii w Kadzidle. W tej sytuacji parafianie wnosili do władz świeckich o wyrażenie zgody, aby kapłan w Dąbrówce nie pozostawał jedynie na utrzymaniu parafii, ale mógł korzystać z uprawnień przysługujących wikariuszowi w Kadzidle, czyli aby mógł korzystać z rządowej pensji. Wikariusz nadetatowy bowiem nie miał prawa do tego rodzaju pensum. W późniejszych latach dąbrowscy parafianie wnosili o dołączenie do parafii m.in. wioski Grale. Po II wojnie światowej parafia w Dąbrówce powiększyła się o wioski Przeczniak, Gąski i Bienduszka.

Foto. widok byłego nagrobku ks. W.P. Podgórskiego na cmentarzu w Dąbrówce.

