„…Ksiądz Tworkowski nie wierzył w ostateczny upadek komunizmu: „Ten diabelski system nie upadł, ale się przepoczwarzył. Wczoraj mieliśmy sekretarzy, dziś są inni manipulanci: maklerzy i dziennikarze” – mówił w 1992 r. I dodawał: „Nie umiem sobie wyobrazić Polski bez katolicyzmu. Nie umiem sobie wyobrazić Polski bez Jezusa Chrystusa. Dziś społeczeństwu trudno jest to pojąć. Okrągły Stół obsiedli ludzie, którzy dziś za wszelką cenę chcą zepchnąć religię do kościoła. Zapominają, że Jezus jest Prawdą, Drogą i Życiem. Tylko z Nim można stać się w pełni człowiekiem, w pełni Polakiem” – Wojciech Muszyński, Niepokorny z Milanówka, Niezależna Gazeta Polska, Nowe Państwo 11/2010, Dodatek Specjalny IPN, s. VII.
„W najbliższą sobotę (przyp. red. 07.06.2025 r.) przybędzie do nas obraz Matki Bożej Pięknej miłości z katedry łomżyńskiej w ramach przygotowania do obchodów 100 lecia naszej diecezji. Obraz przybędzie do nas w sobotę o 15:15. Nastąpi powitanie i uroczysta Msza św. pod przewodnictwem ks. Biskupa Tadeusza Bronakowskiego. Następnie adoracja obrazu do godz. 18:00 i Msza św. z nabożeństwem czerwcowym. Potem modlitewne czuwanie prowadzone przez koła różańcowe w następującym porządku: 19:00-20:00 KŻR św. Anny z Gąsk i KŻR NMP Nieustającej Pomocy; 20:00-21:00 KŻR św. Anny z Dąbrówki i zakończymy Apelem Jasnogórskim. W niedziele (przyp. red. 08.06.2025) Msze św. jak zawsze 7:30, 9:00 i 11:00. Potem czuwanie modlitewne poprowadzą KŻR: 12:30-13:30 KŻR św. Łucji z Nasiadk, 13:30- 14:30 KŻR św. Teresy z Płoszyc, 14:30-15:00 KŻR św. Barbary z Nasiadk, KŻR św. Zofii z Nasiadk. O godz. 15:00 koronka do Bożego Miłosierdzia i pożegnanie obrazu, który pojedzie do Łęgu Starościńskiego. Bardzo Was proszę o udział w tym historycznym wydarzeniu zwłaszcza powitaniu i pożegnaniu obrazu. Będzie też wyłożona księga, w której można dokonać wpisu podziękowania lub prośby przez wstawiennictwo Matki Bożej”- ogłoszenia parafialne z dnia 01.06.2025, www.sanktuariumdabrowka.pl

Władza ludowa w ramach walki z Kościołem m.in. organizowała w tym samym czasie i miejscu swoje uroczystości. czyny społeczne, wiece itp, Społeczeństwo stanęło jednak po stronie Kościoła. „My chcemy Boga” wołało pod przewodnictwem Prymasa Stefana Wyszyńskiego.
Organizacja imprez masowych nie następuje z dnia na dzień. Każdy organizator ma swój priorytet, czas, miejsce, cel, zadanie. Czy nie można tego było uczynić nieco inaczej? Jak pokazują badania, im mniejsze społeczeństwo, tym większe przywiązanie do parafii – Kościoła. Czyżby i w tym przypadku m.in. słowa naszego rodaka znalazły swe urealnienie…?

