We wtorek Sejm RP uchwalił ustawę nowelizującą Kodeks Karny, która przewiduje częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomoc w aborcji w przypadku ciężkiej wady płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.
Nie wchodząc głębiej w temat, polecam wszystkim zwolennikom aborcji lekturę książki „Kainka” ks. Stanisława Tworkowskiego. Jeśli po niej dalej będą zwolennikami zabijania nienarodzonych to szkoda złamanego słowa na ich temat. Niechaj oni postawią się wówczas w miejsce tych nienarodzonych. Czy dalej będą „ZA”?
Póki co zejdźmy na najniższy poziom i nie dziwmy się, że tak jest. Bo, kiedy osoby publicznie popierające zwolenników aborcji zasiadają w radach parafialnych, noszą kościelne sztandary, zajmują zaszczytne miejsce w kościelnych ławach, a my milczymy w sprawach obrony nienarodzonych, a nawet „zamykamy” usta tym, którzy mówią o tym i etc, to nie może być inaczej.
Gdzie tu jest miejsce na wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu?

