Category Archives: Historia

Inicjatywa – starostwo kurpiowskie

      Możliwość komentowania Inicjatywa – starostwo kurpiowskie została wyłączona

Jedną z ciekawszych inicjatyw poselskich Adama Chętnika była propozycja powołania starostwa kurpiowskiego, które objęłoby tereny gmin: Nasiadki, Turośl, Łyse, Gawrychy, Baranowo, Jednorożec, Zaręby, Dylewo, Myszyniec i część gminy Nakły. Inicjatywie tej sprzeciwiały się władze Ostrołęki, Kolna i „pleban myszyniecki. Wniosek został zgłoszony na forum Sejmu i uzasadniano go m.in. tak: „Ponieważ teren kurpiowski rozczłonkowany jest między sąsiednie powiaty /Kolneński, Ostrołęcki, Przasnyski/, a… Read more »

Gromada

      Możliwość komentowania Gromada została wyłączona

„Na obszarach wiejskich najmniejszą jednostką administracyjną pozostała gromada kierowana przez jej organy, tj. zebranie gromadzkie o kompetencjach uchwałodawczych i kontrolnych oraz sołtysa, jako pomocnika wójta w zarządzaniu gminą. Sołtysem mógł zostać właściciel przynajmniej trzymorgowego gospodarstwa, od 3 lat zamieszkujący w gromadzie i  mający powyżej 25 lat” – taką wzmiankę o gromadach wiejskich tuż po I wojnie światowej odnajdujemy w publikacji… Read more »

Wieczornice

      Możliwość komentowania Wieczornice została wyłączona

„Wieczornice – wieczory już długie, to też gospodynie i dziewczęta zbierają się wieczorami na przędzenie lnu i wełny, darcie pierzy na pierzyny, krajanie kapusty itp. Naschodzi się sporo za niemi chłopaków, zaczynają się śpiewki, bajki, zagadki itp. Na zakończenie ktoś zagra na skrzypkach, i robota kończy się zabawą”.  Adam Chętnik: Kalendarzyk zwyczajów dorocznych, obrzędów i niektórych wierzeń ludu kurpiowskiego ,… Read more »

Jek Maryna żywcem do nieba jechała

      Możliwość komentowania Jek Maryna żywcem do nieba jechała została wyłączona

Ziecie co, swaku, nie kozdy pobozny je prawdzizie, a bywa i tak, ze te, co po odpustach cięgiem latajo i w kościłach ławki wygniatajo, jesce gorse so grzychy Paniantom, bułem wtedy siurkiem, jak do Kadzidła przylatała z Jezgarki Ignacowa Maryna. Z tych Ignaców, co to jeden łucuł się na organiste, a drugi ozeniuł do Ciańćka z Pelakową Leosią. To nie… Read more »

Fałdy u sukman

      Możliwość komentowania Fałdy u sukman została wyłączona

Jak świadczą dokumenty historyczne na Kurpiowszczyźnie nie było pańszczyzny, nie znano więc strojów klasowych. a obszarze całej Puszczy Zielonej wszyscy ubierali się jednakowo, zależnie od zajęć. Nie było także różnić między odzieżą dzieci i dorosłych. Jednocześnie zaznaczyły się tu różnice w stroju między Puszczakami na różnych stanowiskach społecznych. Jeżeli np. przeciętny Kurp miał u sukmany 8-12 fałd z tyłu, to wybierany… Read more »