Kosztowna troska

      Możliwość komentowania Kosztowna troska została wyłączona

Powszechnie mówi się, że dzieci to nasze dobro wspólne, to nasza przyszłość o którą winniśmy dbać. Chcąc zadbać o dzieciaki trzeba do nich nieustannie dokładać. Dokładanie to bardzo dobrze widać na małych wiejskich szkołach, które dla gminy stanowią duży kłopot. Trzeba nie tylko utrzymać budynek i ogrzać go zimą,ale jeszcze zapewnić pieniądze na pensje dla kilkunastu nauczycieli. A jakie to nieekonomiczne.

W klasie jest przecież zaledwie siedmioro czy ośmioro dzieci. Tymczasem w odległości kilkunastu, no najdalej kilkudziesięciu, kilometrów stoi piękna szkoła zbiorcza, w której na dzieci czekają czyste, ciepłe i przestronne sale wykładowe. A dojadą tam gimbusem pod opieką wykwalifikowanego pedagoga. No i dzięki temu gmina zaoszczędzi dużo pieniędzy. Tak to często widzą władze samorządowe.

Jednakże, wiejskie szkoły odgrywają nieocenioną rolę w swych środowiskach. Kształtują one wzorce osobowe pociech. Często stanowią jedyne dostępne dla mieszkańców centrum kultury i ośrodek sportu.. To w nich tętni życie lokalne i mieszkańcy mogą oprócz telewizji i Internetu, spędzić w nich swój czas. Może to zaistnieć jeśli powołanie nauczycielskie zostanie w nich prawidłowo rozwinięte. Bez szkoły wszystko to zanika, prędzej czy później.

Pamiętajmy, pewnych spraw nie mierzy się pieniądzem. Utracone raz, bardzo rzadko powracają.

 

Download PDF