Janowi Sęk

      Możliwość komentowania Janowi Sęk została wyłączona

Miła niespodzianka spotyka tych, którzy zdecydują się sięgnąć do lektury zbioru wierszy regionalnych twórców. Ich praca jest radosnym i optymistycznym potwierdzeniem faktu, iż ziemia kurpiowska może poszczycić się dużą ilością talentów twórczych, tych młodych i nieco starszych.. Wspomniany „Poetycki almanach Kurpiowszczyzny” wydany staraniem Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki, prezentując ich dzieła literackie utrwalające piękno i bogactwo Kurpi. Dionizy Maliszewski cząstkę swej pracy zadedykował jednemu z naszych mieszkańców Janowii Sęk z Płoszyc, ludowemu rzeźbiarzowi Kurpiowszczyzny. Kto by się spodziewał, że po tylu latach zostanie on doceniony i w ten sposób. Poniżej wiersz „Drewno”:

Gdy płonie –

krzyczy w ogniu uwięziony ptak

i swój ból zapisuje w niebie czarnym skrzydłem.

Ocalone –

może zamknąć w sobie

rozpacz boleściwych Marii

wzruszyć śmiercią i męką Chrystusa.

Trzeba tylko – czułości chłopskich dłoni,

trzeba tylko – rozmodlonych rąk”.

********************************************

„Kobieta w brzuchu przezroczystym

niesie śpiące dziecko,

idzie z niepewną powagą

dotykając stopą jesieni

Wiem – będę miał córkę,

już jej w wyobraźni i marzenia

wyrzeźbiłem srebrną kołyskę.

Na urodziny zaproszę was –

wszystkie moje kurpiowskie świątki”.

Download PDF