Poniżej jedna z legend o powstaniu Ostrołęki:
Książę Leszek Czarny, król Polski, przepędził Jadźwin-gów z terenów zamieszkałych przez Kurpiów. Podczas polowania w borach nad Narwią obozował z drużyną na jednej z rzecznych wysp. Rycerz stojący na warcie podczas spoczynku współtowarzyszy dostrzegł nagle zbliżającą się niedźwiedzicę z małym niedźwiadkiem. Jednym uderzeniem miecza powalił ją. W dowód męstwa i za ocalenie śpiących otrzymał te ziemie we władanie. Książę nadał mu także szlachectwo, a do herbu pozwolił włączyć wizerunek niedźwiedzia. Niedźwiedź w herbie miasta przetrwał po dziś dzień, jednakże później malowano go na tle orła białego, dla upamiętnienia przyłączenia do Korony Mazowsza i Kurpi. Nazwa Ostrołęki pochodzi od cechy odważnego rycerza: „ostra ręk „.
Źródło: Krzysztof Sułek, „Trybuna Mazowiecka”, 1973 nr 185 4/5 V I I I .

