Wspomnienie

      Możliwość komentowania Wspomnienie została wyłączona

Obraz może zawierać: 1 osoba, na zewnątrz i zbliżenie

Nieco ponad miesiąc temu /11 lutego b.r./ odeszła do Domu Ojca Ś.P. Dorota Bacławska z Gąsk. Jeszcze raz wróćmy do dnia jej pogrzebu i zatrzymajmy się na chwilę wokół słów pożegnania wypowiedzianych ustami pani Sylwii Kaczyńskiej – Sołtys Gąsk i przyjaciółki zmarłej:

„Dziś po raz ostatni zgromadziła nas Ś.P. Dorota, matka, żona, siostra, córka, koleżanka znajoma sąsiadka. Przyszliśmy, by modlić się za spokój jej duszy, by odprowadzić ją na miejsce wiecznego spoczynku, tu na cmentarzu w Dąbrówce.

Doroto. Odeszłaś od nas, po ludzku rozumując, za wcześnie. Przeszłaś na drugą stronę życia po długiej i ciężkiej chorobie. Stało to się w jakże ważnym i wymownym dniu dla nas ludzi wierzących /chrześcijan/ w Światowym Dniu Chorego. Niech nasza Królowa Ludu Kurpiowskiego, Matka naszego Pana, znajdzie Ci miejsce w Domu Ojca.

Całe swe życie związałaś z naszą parafią. Urodziłaś , wychowałaś i mieszkałaś wśród nas – w Gąskach. Tu chodziłaś do szkoły, założyłaś rodzinę, urodziłaś syna, pobudowałaś dom i żyłaś z nami, dzieląc radości i smutek, pracując i odpoczywając. Niestety, dopadła Cię śmiertelna choroba. Walczyłaś ze wszystkich sił, by jak najdłużej być ze swym synkiem, by być z nami. Każdy z nas jak mógł, umiał, na ile pozwalały mu siły i możliwości wspierał Cię w Twojej walce z tą chorobą. Niestety Ty i my musieliśmy uznać jej wyższość. Zawiodły ludzkie siły i starania. Pozostała tylko modlitwa. Trudno jest pogodzić się z tym, tym bardziej, że osierociłaś swego ukochanego synka, który dzięki Bogu ma wspaniałego ojca i pozostałych członków rodziny. Ma nas.

Żegnamy Cię z nadzieją, iż kiedyś razem będziemy mogli cieszyć się szczęściem wiecznym w Niebie. Twą duszę polecamy miłosiernemu Bogu”.

Download PDF