Poniżej kilka wypowiedzi Adama Chętnika o wartości kultury ludowej, podanych za Ewą Chętnik – Donatowicz:
„…Niektórzy uważali starą kulturę ludową jedynie za przeżytek, a utrwalanie dalsze przejawów tejże kultury za pewnego rodzaju poniżenie ludu i wsi. Stara kultura ludowa i cała jej krasa w wielu jej przejawach przynosić może zaszczyt ludowi, który ją potrafił uchwalić przez wieki od zagłady”.
„Regionalizm kurpiowski winien kroczyć naprzód swojem starem łożyskiem, wyżłobieniem przez wieki, a każdy kto ten kierunek i prąd naturalny kultury ludowej spycha na drogę sztuczną jest szkodnikiem kulturalnym i pionierem zupełnego wypaczenia regionalizmu „.
„… Muzealnictwo traktowałem w ogóle głębiej. Uważałem je za walkę o rodzimą kulturę polską… Rozumiałem też jeszcze, że muzealnictwo jest miarą naszej twórczości i naszej rodzinnej kultury”.
„Praca, którą prowadzę i której nie przerywam, nie jest wcale łatwa — trzeba było dziesiątków lat łazikowania po terenie, poznania go z bibliografii i dokumentów, trzeba było tu się urodzić i przeżywać z ludźmi złe i dobre… Jeżeli dziś mówi się tyle o regionalizmie, o podniesieniu kulturalnym narodu i wsi polskiej—pytam — jak pogodzić te hasła i zmiany z obojętnym traktowaniem placówki, która właśnie dla tych celów jest stworzona?
„Polska współczesna choć ma swoje godło narodowe, własne monety, dobre i piękne flagi, hymn Dąbrowskiego, za mało docenia obyczaj narodowy…”.
„Nie wiemy jeszcze, jakimi drogami pójdziemy w przyszłości jako naród o bogatej przeszłości, ale musimy wszyscy zrozumieć, że swoim mózgiem, rękami i zębami musimy utrzymać tę naszą swoistą kulturę, żeby jej nie dać nie tylko sponiewierać czy zniszczyć, ale również wypaczyć lub zniekształcić”.
„Najważniejszym fundamentem każdej kultury narodowej jest język tegoż narodu, żywy i rozwijający się, zakuwający w nieśmiertelne pomniki wszystko to, co naród przemyślał, co stworzył, co do ogólnej swej kultury dorzucił. Język wzbogaca duszę narodu i krzepi ją w chwilach ciężkich. Język broni nas od zupełnego zaniku uczuć narodowych „.

