Rok 1882 – śmierć ks. Romualda Skrodzkiego

      Możliwość komentowania Rok 1882 – śmierć ks. Romualda Skrodzkiego została wyłączona

Na łamach Gazety Świątecznej z czerwca 1882 roku nr 75 odnajdujemy taką oto wzmiankę:

156471„Miasteczko Nowogród, niedaleko od Łomży nad rzeką Narwią leżące, wraz z całą parafią, w bardzo nieszczęśliwy sposób utraciło swego proboszcza księdza Skrodzkiego. Przeprawiał się on przez rzekę na promie, wskutek nagłego przechylenia się statku, wpadł w wodę. Ludzie pośpieszyli z pomocą i wyciągnęli go z głębiny jeszcze żywego, ale wypadek ten tak mu zaszkodził, że w kilka godzin zakończył życie, pozostawiając swych parafian w wielkim smutku. Pokój jego duszy!”

Jest to już trzecia wzmianka prasowa o tym wydarzeniu. Wspominali o tym: Wiek i Kurier Warszawski. Doniesienia prasowe weryfikują nieco inną wersję tych wydarzeń, która powszechnie była znana. Mianowicie mówiono, że było to w zimę i zarwał się lód na rzece, kiedy ksiądz przeprawiał się przez Narew pod Nowogrodem, wracając z Dąbrówki. Uszedł cało z życiem, ale wkrótce tenże proboszcz parafii w Nowogrodzie potem zmarł.

Użyte tu słowo statek, mogło oznaczać prom, o którym piszę wspomniane gazety. Jest to zatem kolejna cenna informacja dokumentująca dzieje parafii w Dąbrówce koło Ostrołęki na Kurpiach. Dużym nietaktem, wobec naszej lokalnej tożsamości kulturowej, byłoby aby te i inne informacje w tym zakresie pozostały jedynie w szufladzie. Wspólnymi siłami należy je zebrać i utrwalić, wspierając wydatnie tworzące się dzieło monograficzne tych stron. /B.K./

Download PDF