„Najważniejszym punktem na obszarze Kurpiów jest Myszyniec, małe ubogie miasteczko w pobliżu granicy; większą jednak rolą w życiu kurpiowskiem odgrywają ich duże wsie, często kryjące się po lasach. Są to przeważnie luźno rozrzucone osady, ciągnące się sznurem długim, czasem na parę wiorst. Do wybitniej szych wsi kurpiowskich należą Jednorożec, Kadzidło, Dylewo, Wach, Brodowe łąki i inne. Wsie te mają piękną architekturę chat, odwieczne tu bowiem budownictwo drewniane miało możność rozwinąć się bogato. Krajobraz kurpiowski jest ubogi i smutny: duże piaski, „wydmuchynie wysokie lasy sosnowe, a przy drogach bagniste łąki, oto typowe motywy widoków tamtejszych. Kurpie są nadzwyczaj gościnni, uprzejmi i w obcowaniu mają niezmiernie sympatyczny ton równości, jakiego nie spotyka się u innych włościan w kraju. Lud puszczański był zawsze wolny, sam brał udział w walkach, wyrósł, jak jego bory, nie krępowany niczem. Większej własności ziemskiej w tych stronach wcale niema, jedyną osobą z „inteligencyi11 jest proboszcz, którego Kurp słucha pokornie, ale sądzi bezstronnie. Obszar kurpiowski sięga aż za Kolno ku Szczuczynowi” – cyt.Opis ziem zamieszkiwanych przez Polakó , t.II, Królestwo Polskie, warszawa 1904, s.166-167.

