Poniżej treść odezwy Józefa Piłsudskiego do Polaków tuż po walkach w obronie Warszawy.
„Ludu Polski
Rząd bolszewicki zalał sporą połać naszego kraju wojskami swemi. Zaślepiony chwilowym powodzeniem, zwlekając z odpowiedzą na propozycje pokojowe polskiego rządu, parł na Warszawę hordy dzikusów w złudnej nadziei zdobycia stolicy. Nas, prawych gospodarzy na naszych ziemiach, chciał uczynić swymi niewolnikami.
Ludu Polski! Przeliczył się rozzuchwalony wróg! Zasilone licznymi ochotnikami wojska, stojące pod mojem dowództwem
W piorunowym ataku pobiły nieprzyjaciela na południ, na północy, i odrzuciły go od Warszawy.Rozbite i odcięte bandy bolszewickie błąkają się jeszcze i kryją po lasach, grabiąc i rabując dobytek mieszkańców.
Ludu Polski! Stań, jak jeden mąż do walki z pierzchającym wrogiem! Niech żywa noga najezdnika nie wyjdzie z polskiej ziemi! Za poległych w obronie ojczyzny, ojców i braci, za zniszczone zbiory, razrabowane zagrody, niech karzące Twoje pięści, zbrojne w widły, kosy i cepy spadną na kark i bolszewików. Wziętych żywcem dostawiajcie w ręce władz najbliższych wojskowych lub cywilnych!?
Niech wróg w odwecie nie zazna ani chwili wytchnienia, niech zewsząd nań czyha śmierć niewola!?
Ludu Polski! Do broni!
J.Piłsudski
Warszawa, 20 sierpnia 1920 r.”
Źródło: Gazeta Policji Państwowej z dnia 21 sierpnia 1920 r., R.2, nr 34.

