Bardzo ciekawą i cenną informację odnajdujemy w książce Adama Chętnika „Z kurpiowskich borów” Lwów 1930 rok. Zamieszczone tam opowiadanie „Na odpuście” /s.70-80/ ukzazuje dąbrowski odpust na MB Siewnej. Autor przedstawia piękne zwyczaje odpustowe i zapalczywość oraz porywczość Kurpiów. Zauważa także, iż strój kurpiowski w naszych stronach w tych latach zanikał z dnia na dzień. Dopełnieniem tego opowiadania jest fotografia odpustowa z 1928 roku, na której pierwszy paln zajmuje bęben nieziony przez mężczyzn i idący za nim pałkarz. Popatrzy uważnie, może rozpoznamy kogoś?


