Z kart PCK na Kurpiowszczyźnie

      Możliwość komentowania Z kart PCK na Kurpiowszczyźnie została wyłączona

Fragment artykułu „Przez Kurpiowską Puszczę z ambulansem P.C.K.” autorstwa Józefa Czarneckiego w „Jestem!: w czasie pokoju i wojny na stanowisku: czasopismo P.C.K. dla wszystkich, nr 3, marzec 1938 r., s. 10-11.

pobrane„…W tym mieście, tak z natury swego położenia i zrządzenia dziejów przeznaczonym do roli i doli wojennej, jest placówka Polskiego Czerwonego Krzyża, która tu ze szczególną inwencją prowadzi i rozszerza swą samarytańską działalność. Nie zaniedbując sprawy przygotowań na wypadek wojny, zasadnicze hasło „in bello Caritas,  in pace vigilantia“- wprowadza w życie przez podjęcie akcji sanitarnej dla dobra całego terenu.

W Ostrołęce powstał i został zrealizowany po raz pierwszy w Polsce pomysł ruchomego ambulatorium. Zrodził się on jesienią roku ubiegłego podczas wizytacji Oddziału przez prezesa Okręgu PCK. Dr. Kazimierz Maniszewski, prezes Ostrołęckiego Oddziału ujął całą inicjatywę  w sprawne ręce i w niedługim czasie ruszył w kurpiowskie knieje, między oparzeliska i poręby i w łomżyńską nizinę ambulans z emblematem Czerwonego Krzyża na białym polu. Jako zasadę ustalono, że będzie on docierał do tych miejscowości, które są oddalone od pomocy lekarskiej przynajmniej o 15 kim. A miejscowości takich jest tu aż -nadto wiele. Cały teren został podzielony na dwie trasy .południową i .północną. Wybrano narazie pięć osiedli: Troszyn. Piski, Zbójna, Turośl, Kadzidło. Każdy z tych punktów jest odwiedzany dwa razy w miesiącu w ustalonych z góry terminach..”.

Download PDF