Syn ziemi łomżyńskiej Kard. Stefan Wyszyński mówił: „Gdy gaśnie pamięć ludzka, dalej mówią kamienie”. Takimi kamieniami są miejsca pamięci narodowej. Czym one są? To miejsca upamiętniające historyczne wydarzenia, groby, tablice pamiątkowe, cmentarze, postacie, krzyże, pomniki, kapliczki, kopce lub inne obiekty budowlane w kraju i za granicą bliskie Narodowi Polskiemu. Nasza kurpiowska historia także obfituje zarówno w piękne zwycięstwa, jak i w smutne porażki. Kurpie mają również swoje lokalne miejsca pamięci narodowej. Przykładowo należą do nich kapliczki i krzyże, grób kapitana Wolskiego w Gontarzach, pomnik Czwartaków w Ostrołęce.
A czy grób ks. Walentego Placyda Podgórskiego nie zasługuje na tego rodzaju miano? Myślę, że tak. Ten uczestnik Powstania Styczniowego, gorliwy kapłan, na trwale wycisnął swój ślad w naszych lokalnych dziejach. Dał on niejako jedną z podwalin pod powstanie parafii w Dąbrówce. Zgodnie ze swą wolą spoczął nawet w nie poświęconej ziemi, by umożliwić naszym ojcom kolejny krok do erygowania tej parafii.
Zadbajmy więc, aby jego miejsce spoczynku stało się naszym lokalnym miejscem pamięci narodowej. Dlatego też, min. stosowną prośbę w tym zakresie otrzymało Centrum Kultury Bibliotek i Sportu w Lelisie. Czy podejmie ono temat i wesprze? Miejmy nadzieję, że dzięki wspólnym działaniom, tak się stanie.

