Poniżej foto fragmentu książkii bp Pawła Kubickiego /1871-1944/ „Bojownicy kapłani za sprawę Kościoła i Ojczyzny. Dawne Królestwo Polskie”, Sandomierz 1933 o naszym Proboszczu ks. Walentym Placycdzie Podgórskim. Informacje o tyle ważne, iż wprost potwierdzają jego zaangażowanie w Powstaniu Styczniowym, za co został zesłany w głąb Rosji. Mamy więc u siebie grób powstańca styczniowego. Niestety raczej skazany na zapomnienie. Dlaczego? Jakoś, podejmowane dotąd wszelkie próby zadbania o ten grób, nie znajdują dobrego klimatu. Czy nie stać nas to, by należną oddać cześć tym, którzy czynnie angażowali się w sprawy Kościoła i Ojczyzny? Inni to czynią, a z jakich powodów u nas dzieje się tak jak się dzieje? Niechaj ten grób – skarb będzie naszą dumą, ale aby tak się stało, każdy z nas z osobna dołoży do tego swoją małą cegiełkę. Pojedynczy głos, jak widać to za mało.



