Pomimo, iż Przewodnicząca Rady Gminy Lelis, rzec można dwoi się i troi, aby nie dopuścić do prac nad wnioskiem o wyrażenie dobrej woli przez Radnych w sprawie wniosku o odbiór gabarytów w ramach wnoszonych przez mieszkańców opłat za śmieci, to ten temat jest nadal aktualny i należy mieć nadzieję na jego pomyślny finał
Dla przypomnienia 06 lipca 2022 roku Rada Gminy Lelis otrzymała następujący wniosek:

19 lipca 2022 roku Wójt Gminy Lelis przekazał wnioskodawcy następujące pismo:

Dziwne. Wiadomo, gdyby byłoby takie rozwiązanie, to nie nie byłoby wniosku. Próba zmylenia spaliła na panewce.
Posiedzenie Komisji Skarg Wniosków i Petycji odbyło się 22 lipca 2022 roku tuż przed sesją, ale ów wniosek nie był przedmiotem obrad. Przewodnicząca Rady nie przekazała wniosku do Komisji i samodzielnie zdecydowała o jego losie. Na jakiej podstawie prawnej to uczyniła?
Dla niezorientowanych bliżej wyjaśnienie. Przewodniczący Rady nie ma uprawnień do podejmowania decyzji w imieniu Rady. To Radni decydują w tej materii poprzez podjęcie stosownej uchwały. U nas jak widać prawo niewiele znaczy co dla niektórych. Radni w tej sytuacji zachowali przedziwne milczenie.
Na pytanie o podstawy prawne braku rozpatrzenia wniosku zgodnie z obowiązującymi przepisami otrzymałem następującą odpowiedź:

Przywołana przez Przewodniczącą uchwała dotyczy innej drogi procedowania wniosków mieszkańców. Zatem…? Celowe wprowadzanie w błąd mieszkańca? Może taki tryk i zdałoby egzamin, ale nie w tym przypadku. Jest coś takiego, jak uodpornienie i to ma właśnie tu miejsce. Czy to ładnie robić kogoś w przysłowiowego k…?
W dniu 02 sierpnia 2022 roku członkowie Komisji Skarg Wniosków i Petycji otrzymali następującą prośbę.

Dotychczas ich reakcji brak. Czy zareagują zgodnie z wymogami prawa? Znając życie, będzie im bardzo trudno. Na ocenę przez organ nadzoru /Wojewodę Mazowieckiego/ zaistniałej sytuacji musimy cierpliwie poczekać.
Rodzi się podstawowe pytanie o przyczyny takiej postawy Przewodniczącej Rady Gminy Lelis? Co za problem, aby publicznie każdy z Radnych opowiedział się za lub przeciw odbieraniu gabarytów od mieszkańców w ramach wnoszonych opłat za śmieci? Nic bardziej prostego? A może to przerasta kompetencje niektórych samorządowców? Pamiętajmy, inne samorządy takie rozwiązanie z powodzeniem realizują. A my…?

