„BOŻE CIAŁO NA KURPIACH”
(Ch.) W dniu 27 maja r. b. w Myszyńcu, w samym sercu puszczy kurpiowskiej, tego miłego i ciekawego zakątka naszego kraju, odbyły się zorganizowane po raz pierwszy na tak dużą skalę wielkie uroczystości regionalne, które były jednocześnie wielką rewią zanikającego z każdym rokiem ciekawego folkloru kurpiowskiego.
Uroczystości rozpoczęły się wspaniałą procesją celebrowaną przez ks. Biskupa Łukomskiego w której brały udział: pluton 5 pułku ułanów na czele z orkiestrą, oddział Straży Ogniowej, oddziały P. W., tudzież zrzeszenia i tłumy młodzieży wiejskiej w przepięknych strojach ludowych.
W ramach uroczystości odbyły się pokazy regionalne w postaci śpiewów, tańców (powolniak, olander, okrąglak, zajączek) i fragmentu „Wesela Myszynieckiego“. Szczególnie pierwszorzędną atrakcją były tańce kurpiowskie, które wzbudziły ogólne zainteresowanie wśród widzów.
Także wystawa sztuki ludowej kurpiowskiej, obejmująca świątki, fajki i inne charakterystyczne wyroby z drzewa, wycinanki, pisanki, lalki, kilimy, chodniki i wyroby z płótna, robiła wrażenie niezwykle efektowne.
Ponadto uczestnicy wycieczki zwiedzili okolice i zabytki historyczne jeszcze z czasów średniowiecza, np. starożytną wieżę, Szwedzką górę, pomnik poległych bohaterów w obronie ojczyzny, oraz ciekawe okazy budownictwa i zdobnictwa wnętrz w okolicznych wsiach. W końcu odbyły się zawody konne 5-go pułku ułanów.
Na uroczystości te z Warszawy, Białegostoku i Łomży odeszły specjalne pociągi popularne do Ostrołęki, stamtąd zaś do Myszyńca pod hasłem „Wszyscy do Myszyńca na Kurpie”. Całość uroczystości transmitowało radio oraz filmował P A. T.
Przebieg uroczystości wypadł nader imponująco, to też odjeżdżający wycieczkowicze wynieśli dużo wrażeń z tego pięknego zakątka.
Na innym miejscu czytamy:
I nieco szerzej na łamach Biuletynu Ogólnego, 1937, nr 146 (27 maja), Polskiej Agencji Telegraficznej:





