W kalendarzu na rok 1902, czyli ponad 120 lat temu znalazłem taki oto wierszyk „Kandydaci na wójta”. Krótki, ale jakże aktualny. Poświęćmy chwilę na jego analizę i refleksje. Czas wyborów rozpoczyna się: parlamentarne, do władz EU, a na wiosnę samorządowe. Wiadomo, realny i największy wpływ mamy na te ostatnie, we własnych gminach, miastach. Pozostałe, to de facto układanki partyjne. Tu na samym dole, realistycznie możemy być kowalami własnego losu. Czy nadejdą zmiany? Poczytajmy więc ów wiersz:
„…Siódmy najlepszy – były organista, lecz kto go wybierze, by zjadł diabłów trzysta…”

Gospodarz Polski : kalendarz na rok …, 1902

