„Nie poczuwam się do żadnej winy…”

      Możliwość komentowania „Nie poczuwam się do żadnej winy…” została wyłączona

Powyższe słowa, to tytuł książki Piotra Setkiewicza ukazującej zeznania esesmanów z załogi KL Auschwitz w procesie przed Najwyższym Trybunałem Narodowym w Krakowie w dniach 24 listopada – 16 grudnia 1947 roku.

Wobec oskarżonych wyrok zapadł 22 grudnia 1947 roku w Krakowie. 23 podsądnych skazano na karę śmierci, 6 – na karę dożywotniego więzienia, 7 na karę 15 lat więzienia, 3 na krę od 3 do 10 lat pozbawienia wolności. Jeden z oskarżonych został uniewinniony. Dwom skazanych zamieniono karę śmierci na karę dożywotniego więzienia. Wyroki śmierci wykonano w styczniu 1948 roku na dziedzińcu krakowskiego więzienia na Montelupich.

Zeznania esesmanów to alternatywna wersja historii. Nie poczuwali się do żadnej winy. Nic nie robili, nikogo nie krzywdzili, nic nie widzieli, wykonywali tylko rozkazy  etc. Winę ponoszą inni, tylko nie oni. Znamienne w ich zeznaniach jest to, iż pewne mechanizmy ich działania możemy dostrzec i obecnie. Wstępowali oni do partii by dostać pracę lub awans, od nich nic nie zależało, jak coś złego to nie my, mają luki w pamięci lub nie przypominają sobie określonych faktów, nie wiedzą dlaczego otrzymywali medale i awanse lub nagrody…itp. Odwieczna zasada „dziel i rządź” dobrze też sprawdzała się także w obozach pośród esesmanów.

Wyciągajmy należną naukę ze słów: historia jest nauczycielką życia łac. historia est magister vitae.

Download PDF