Milczący radni

      Możliwość komentowania Milczący radni została wyłączona
Spójrzmy na zapisy art. 24 ustawy o samorządzie gminnym:
3.

W sprawach dotyczących gminy radni mogą kierować interpelacje i zapytania do wójta.

4. 

Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla gminy. Interpelacja powinna zawierać krótkie przedstawienie stanu faktycznego będącego jej przedmiotem oraz wynikające z niej pytania.

5. 

Zapytania składa się w sprawach aktualnych problemów gminy, a także w celu uzyskania informacji o konkretnym stanie faktycznym. Przepis ust. 4 zdanie drugie stosuje się odpowiednio.

6. 

Interpelacje i zapytania składane są na piśmie do przewodniczącego rady, który przekazuje je niezwłocznie wójtowi. Wójt, lub osoba przez niego wyznaczona, jest zobowiązana udzielić odpowiedzi na piśmie nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania interpelacji lub zapytania.

7. 

Treść interpelacji i zapytań oraz udzielonych odpowiedzi podawana jest do publicznej wiadomości poprzez niezwłoczną publikację w Biuletynie Informacji Publicznej i na stronie internetowej gminy, oraz w inny sposób zwyczajowo przyjęty.

Tyle przepisy. Teraz jak to wygląda w Radzie Gminy Lelis. Wystarczy wejść na stronę www.lelis.pl, zakładka RADA GMINY – INTERPELACJE. Widzimy tam aktywność jedynie 2 radnych: Pawła Parzychowskiego i Kamila Stepnowskiego. W sumie jest 18 interpelacji w przeciągu 5,5 roku działania rady.
Średnio więc wypada na jednego radnego 1,2 interpelacji na całą kadencję. Można to uznać za „ogromny sukces” rady. Czy dla w większości milczących radnych sprawy społeczne nie istnieją?
Radny jest funkcjonariuszem publicznym i powinien działać publicznie, nie potajemnie, jak to proponuje jedna z obecnych radnych w naszej gminie. Samorząd nie jest to prywatna własność, ale organizm społeczny i on zobowiązuje do określonych postaw.
Download PDF