Droga gminna Dąbrówka – Kurpiewskie. Pobocza wykoszone, rowy przydrożne nadal czekają.

21 listopada br. miało miejsce koszenie poboczy wzdłuż drogi gminnej Dąbrówka – Kurpiewskie.  To pierwsze tego rodzaju prace w tym roku na tej drodze. Zdaje się, iż jest to częściowa realizacja prośby, która została skierowana do radnego Roberta Pianki w tym zakresie. O tej prośbie mieszkańca pisaliśmy na naszych łamach 13.11.2024 roku. Miała ona poniższą treść:

„Zwracam się z prośbą o złożenie interpelacji radnego o wykonanie przewidzianych prawem prac pielęgnacyjnych pobocza i rowu przydrożnego wzdłuż drogi gminnej Dąbrówka – Kurpiewskie. Zarządcą tej drogi jest UG Lelis. Proszę o info zwrotne w przedmiotowej prośbie. Dziękuję”.

Jak dotychczas brak informacji zwrotnej od radnego. Wykoszone pobocza drogi mówią same za siebie i ten fakt cieszy. Przydrożne rowy nadal czekają na swoją kolej, bowiem zarośla, krzewy, drzewa etc na dobre już się w nich zagościły. Rodzi się pytanie dlaczego ponownie musiała mieć tu miejsce interwencja mieszkańca? Czy naprawdę w takich sprawach muszą aż działać mieszkańcy? Jeśli, „TAK”, to słabo to wygląda, zwłaszcza gdy radny i wójt podróżują tą drogą. Radny do pracy a wójt podczas cotygodniowych objazdów gminy. Jeżdżąc nią, nie widzą i są zamknięci na jej stan i potrzeby. Jak widać ten element bezpieczeństwa mieszkańców ma dla nich niski priorytet.

Jeśli ktoś społecznie dba o dobro wspólne to trudno się „obrażać” czy mieć „żal” do takich osób. Przeciwnie wręcz, winno się takie osoby zauważać, doceniać, promować itp, pomimo iż czasem mają one nieco inne zdanie niż władza.

Jerzy Urban jako rzecznik rządu kiedyś powiedział tak: „Rząd sam się wyżywi”. Oby, te słowa nigdy nie uobecniały się w naszej gminnej wspólnocie samorządowej.

 

Download PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *