W lokalnej przestrzeni publicznej pojawiła się ostatnio pewnego rodzaju dyskusja nt. roli sołtysa w kontekście WOŚP. Każdy robi według własnego uznania. Warto jednak zwrócić uwagę w tym wszystkim na coraz większą świadomość społeczną potrzeby oddzielania spraw publicznych od spraw prywatnych. Sołtys wypełniając swe obowiązki jest funkcjonariuszem publicznym i korzysta z też z ochrony prawnej. Będąc Sołtysem trzeba umieć oddzielać sprawy prywatne od publicznych. Pytanie do Sołtysa nie jest tożsame z pytaniem do przysłowiowego Jana Kowalskiego. Fakt nie jest to łatwe, ale nikt nikogo nie zmuszał do pełnienia tej funkcji.
W sołectwie mieszkają różni mieszkańcy o różnych potrzebach, światopoglądach, zainteresowaniach itp. Sołtys musi to wszystko razem spinać, godzić, scalać, nikogo nie faworyzować. Nie odwrotnie. Środki publiczne są dla wszystkich. I tu mamy poważny problem. Masz nieco inny pogląd, potrzeby, wizje niż sołtys – jesteś obcy, stawiany na uboczu, wykluczony, ten inny, nie masz nigdy racji, jesteś tym „gorszym”. Czy faktycznie tak powinno być, że ten kto ma władzę ten rządzi?
Pojęcie „sprawy publicznej” osób, jednostek organizacyjnych, a to tylko takie, które wiążą się z wykonywaniem zadań publicznych, przy jednoczesnym dysponowaniu majątkiem publicznym, przez które należy rozumieć również środki publiczne w rozumieniu przepisów o finansach publicznych. Nie jest obrażeniem nikogo poprzez wyrażanie swego zdania, w powszechnie przyjętych normach.
Ale cieszy fakt, iż uczymy się, jest progres. Jeszcze nie tak dawno trudno było znaleźć w przestrzeni publicznej ile zebrano np. w zbiórce kopertowej w sołectwie. Dziś takie info jest. Wiadomo, zbiórki publiczne mają też swoje cywilizowane reguły. Dobro czyni się w cichości serca i z serca. Nasi ojcowie mawiali: „lepiej dać, niż chcieć”. ale publiczny grosz zobowiązuje po wielokroć i z tym niektórzy funkcjonariusze publiczni mają problem np. zasłanianiem się zebraniem wiejskim, czy próby przerzucania wszystkiego na mieszkańców.
WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA TYCH SOŁTYSÓW, KTÓRZY NIE DZIELĄ MIESZKAŃCÓW!!!