Wróćmy jeszcze na chwile do osoby św. Jana Pawła II, który m.in. mówił: „Przestańcie mi klaskać, zacznijcie mnie słuchać”. Osoba Karola Wojtyły, późniejszego papieża św. Jana Pawła II zawsze pozostanie żywa w naszych sercach. Owa „bryła modlitwy” nie lękała się ludzi, szukała ich. Czyniła to w sposób szczególny wobec młodzieży, która nie opuściła Karola Wojtyły do końca. Pozostawał zawsze zwykłym człowiekiem – wujkiem. Zawołanie Totus Tuus (z łac. „Cały Twój”) wyznaczało całe jego życie kapłańskie zanurzone w Miłosierdziu Bożym. Co dzisiaj powiedziałbym nam po 20 latach odejścia do Domu Ojca?
„…Nie ta droga…”
Możliwość komentowania „…Nie ta droga…” została wyłączona

