„…Ogólna ilość mających prawo głosu 58. Obecnych na zebraniu 58….”

      Możliwość komentowania „…Ogólna ilość mających prawo głosu 58. Obecnych na zebraniu 58….” została wyłączona
Tytułowe słowa możemy odnaleźć w protokole z przeprowadzonych wyborów sołtysa i podsołtysa wsi Płoszyce w gminie Durlasy w dniu 10 lipca 1949 r. Zapis ten dobitnie świadczy o niezwykłej dojrzałości społecznej mieszkańców tej wspólnoty wioskowej. 100% obecność uprawnionych do głosowania mówi sama za siebie. Zapis: „…Ogólna ilość mających prawo głosu 58. Obecnych na zebraniu 58….”, stawia nam obecnym bardzo wysoko poprzeczkę. Czy sprostamy wyzwaniu? W obecnej dobie indywidualizmu wydaje się to niemożliwe. Aleksander Wielki powiedział: „Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do wykonania.”. I właśnie swą postawą nasi przodkowie udowodnili realność tych słów.
Bierzmy sprawy w swoje ręce, dbajmy o wspólne dobro – nasze polskie dobro. Żądajmy dobrych praktyk w naszych wspólnotach. My samy wiemy co nam najbardziej potrzeba, co nas boli. Nie bójmy się tych, których sami wybraliśmy. Może to była nasza pomyłka, którą należy naprawić przy najbliższych wyborach. Czasami władza zaślepia im wszystko. Często dualizm, pomylenie pojęć, rozdwojenie jaźni, prywata, czy egoizm nie są im obce. Urządzając farsę w życiu publicznym, lekceważą i szydzą z nas, przez co prowadzą społeczeństwo do zguby.
Wpatrujmy się w postawy naszych ojców i naśladujmy ich. Jak będą nas zapraszać na zebranie czy wybory, to znajdźmy czas i pójdźmy na nie, pomimo tego, iż są one niedoskonałe. Nieobecni nie mają racji. Nie dajmy, aby ktoś decydował za nas. Weźmy wówczas sprawy w swoje ręce, prawdziwie zadbajmy o nasz wspólny los, któremu na imię Polska. Jeden tylko warunek: czyńmy to w grupie, razem w jedności.
Download PDF