Słowa Witolda Kuczyńskiego – człowieka, który Kurpie ma w sercu

      Możliwość komentowania Słowa Witolda Kuczyńskiego – człowieka, który Kurpie ma w sercu została wyłączona
Poniżej wpis Witolda Kuczyńskiego z Czarni zamieszczonego w mediach społecznościowych. Nie trzeba go wyjaśniać, komentować, uzasadniać etc. Autopsja potwierdza go w całej rozciągłości.
„To może wybrzmieć jak manifest – głos tych, którzy od pokoleń niosą polskość nie na salonach, lecz w wiejskich świetlicach, remizach, stodołach i izbach pamięci.
Nie wolno nam dopuścić do tego, by kultura ludowa stała się jedynie muzealnym eksponatem. Nie wolno nam patrzeć obojętnie, jak milkną ostatnie skrzypce wiejskich muzykantów, jak gasną pieśni przekazywane z matki na córkę i z ojca na syna, jak odchodzą ludzie będący żywą pamięcią regionów.
Dziś, podczas ostatnich szlifów „Wesela na Kurpiach”, przy „Gonieniu poza stołu” i „Rozplecinach”, jeszcze mocniej uświadomiliśmy sobie jedną prawdę: polski folklor trwa już nie dzięki systemowi, lecz dzięki ofierze ludzi. Dzięki tym, którym jeszcze „chce się chcieć”. Wszyscy wiemy jak łatwo się poddać, jak łatwo się wymówić, jak łatwo znaleźć sto powodów żeby się usprawiedliwić…
To oni — kierownicy zespołów ludowych, muzycy wiejscy, śpiewaczki, instruktorzy, społecznicy — po pracy zawodowej, po obowiązkach rodzinnych, po trudach codziennego życia znajdują siłę, by ratować kulturę ojców. Robią to bez gwarancji wsparcia, często bez pieniędzy, bez zaplecza, bez bezpieczeństwa. Robią to z serca. Z miłości. Z poczucia obowiązku wobec ziemi, z której wyrośli.
A przecież to właśnie oni są strażnikami tożsamości narodowej. Bo „wielka kultura” przetrwa. Ma uczelnie, instytucje, etaty, systemy grantowe, filharmonie, akademie i archiwa. Zawsze znajdą się ludzie wykształceni do jej podtrzymywania.
Ale folklor jest inny. Folklor żyje tylko wtedy, gdy żyją ludzie, którzy go pamiętają i praktykują. Kiedy zgaśnie ostatni autentyczny przekaz — nie będzie już odtworzenia prawdy. Pozostanie rekonstrukcja. Kostium bez ducha. Dźwięk bez korzeni. Obraz bez pamięci.
A naród, który traci pamięć własnej kultury ludowej, traci część samego siebie. Dlatego dziś trzeba powiedzieć to głośno do rządzących, polityków i wszystkich decydentów Rzeczypospolitej:
Kultura ludowa nie jest dodatkiem do polskości. Ona jest jej fundamentem. To z niej wyrastał język, muzyka, obyczaj, wiara, wspólnota i siła przetrwania narodu w najtrudniejszych czasach historii. To wieś przechowała polskość wtedy, gdy próbowano ją zniszczyć. To ludowe pieśni i tradycje były ostoją ducha narodowego, gdy państwa nie było na mapie.
Jeżeli dziś nie zostaną podjęte zdecydowane działania systemowe, jeżeli zespoły ludowe nadal będą pozostawione same sobie, nastąpi proces nieodwracalny. Utracimy bezpowrotnie coś, czego nie da się już odkupić żadnymi pieniędzmi.
Dlatego potrzebna jest odwaga polityczna i prawdziwe zrozumienie wartości kultury tradycyjnej. Potrzebne są konkretne rozwiązania ustawowe, stabilne finansowanie, ochrona muzykantów ludowych, wsparcie dla zespołów wiejskich i edukacji regionalnej. Nie jako gest dobrej woli, ale jako obowiązek państwa wobec własnego dziedzictwa.
Bo jeśli państwo nie ochroni swoich korzeni — osłabi własną przyszłość.
Nie prosimy o luksusy. Prosimy o szacunek dla ludzi, którzy każdego dnia ratują duszę tej ziemi. Dopóki jeszcze brzmią kurpiowskie pieśni, dopóki wiruje taniec, dopóki starsi mogą przekazać młodym dawne melodie i zwyczaje — dopóty żyje prawdziwa Polska. Ale czasu jest coraz mniej.
Nie pozwólmy, aby następne pokolenia znały kulturę ludową już tylko z archiwalnych nagrań i skansenów. Nie pozwólmy, aby ostatni autentyczni twórcy odeszli w ciszy i zapomnieniu.
Bo kultura ludowa jest solą tej ziemi. Jest sercem polskości.
I bez niej Polska będzie uboższa nie tylko kulturowo, ale duchowo.”
————————————————–
Foto: www.wikipedia.pl
Ps. W ramach promocji, wsparcia Kurpiowskiego Zespołu Folklorystycznego „Carniacy” z Czarni, którego Witold Kuczyński jest kierownikiem, zaproponowałem Radzie Gminy w Lelisie i Centrum Kultury Bibliotek i Sportu w Lelisie zaproszenie zespołu do nas. Czekamy na odzew.
Download PDF