Dąbrówka i Gmina Lelis mają kolejny powód do dumy, a jest nim Michał Subczyński – mieszkaniec Dąbrówki, trener Kurpiowskiej Akademii Sportowej, który będzie reprezentował Elektrowoźniaka Warszawa podczas EMF EuroCup. Międzynarodowy turniej minifutbolu potrwa od 26 do 29 września w hiszpańskim Cambrils.
Kurpiowska duma zechciała powiedzieć nam kilka słów o sobie.
Moja przygoda z piłką nożną zaczęła się jeszcze w wieku gimnazjalnym. To właśnie wtedy, dzięki rodzicom, po raz pierwszy zacząłem jeździć na treningi do Korony Ostrołęka. Tam podjąłem decyzję, że chcę zostać bramkarzem. Moim pierwszym trenerem bramkarzy był Andrzej Łyziński, znany wszystkim jako „Łyżwa”. Do dziś utrzymujemy kontakt i jestem mu bardzo wdzięczny za wszystko, czego mnie nauczył. Po dwóch latach spędzonych w Ostrołęce przeniosłem się do MŁKS Łomża. Miałem wtedy około 14 lat i spędziłem tam pół roku. Następnie, ponownie dzięki namowom rodziców – za co dziś jestem im ogromnie wdzięczny – w wieku 15–16 lat wyjechałem na Śląsk i trafiłem do Polonii Bytom. Mieszkałem tam przez dwa lata i właśnie tam zakochałem się w ciężkim treningu oraz codziennej pracy nad sobą. To był okres, który ukształtował mnie zarówno jako piłkarza, jak i człowieka. Po ukończeniu liceum wróciłem w rodzinne strony i dołączyłem do Olimpii Zambrów, gdzie grałem przez pół roku. Nie osiągnąłem tam większych sukcesów, dlatego zacząłem szukać miejsca, w którym czułbym się najlepiej. Kolejnym przystankiem był Bałtyk Gdynia, w którym również spędziłem pół roku. Ostatecznie postanowiłem wrócić bliżej domu i trafiłem do KS CK Troszyn. Był to bardzo dobry okres – wspólnie zdobyliśmy dwa Okręgowe Puchary Polski oraz zajęliśmy 3. miejsce w bardzo mocnej IV lidze mazowieckiej. Po półtora roku w Troszynie uznałem, że czas na kolejne wyzwanie i przeniosłem się do mojego obecnego klubu – MKS Przasnysz, którego barwy reprezentuję już ponad 2,5 roku. To tutaj osiągnąłem wiele indywidualnych sukcesów. Regularnie trafiałem do jedenastki kolejki oraz byłem nominowany do tytułu zawodnika kolejki. W ostatnim sezonie obroniłem 5 z 10 rzutów karnych, co dało skuteczność na poziomie 50%. Z drużyną wywalczyliśmy również 2. miejsce w Okręgowym Pucharze Polski. W trakcie gry w Przasnyszu, za namową kolegów z drużyny, zacząłem również swoją przygodę z futsalem. Reprezentując 2. Ośrodek Radioelektroniczny w Przasnyszu zdobyliśmy Puchar Mazowsza i awansowaliśmy do Pucharu Polski. Pokonaliśmy zespoły z II i I ligi futsalu, a nasza przygoda zakończyła się dopiero w 1/16 finału po dogrywce z drużyną występującą obecnie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Dobre występy na turniejach futsalowych sprawiły, że zostałem zauważony i otrzymałem powołanie na zgrupowanie Reprezentacji Polski Socca, czyli sześcioosobowej piłki nożnej na trawie. Jest to reprezentacja, która w ubiegłym roku zdobyła mistrzostwo świata i Europy. Wziąłem udział w trzech zgrupowaniach i byłem bardzo blisko wyjazdu na mistrzostwa Europy do Albanii. Już 16 sierpnia będę miał kolejną okazję reprezentować biało-czerwone barwy, ponieważ zagram w meczu sparingowym Reprezentacji Polski Socca przeciwko reprezentacji Czech. To dla mnie kolejne cenne doświadczenie i motywacja do dalszej pracy. Dzięki trenerowi reprezentacji otrzymałem również szansę gry w Lidze Fanów w Warszawie – największych rozgrywkach sześcioosobowej piłki w Polsce, liczących aż 17 poziomów rozgrywkowych. Z czasem zacząłem występować także w innych drużynach. Niedawno wziąłem udział w Superbet Socca Cup, gdzie zdobyliśmy 3. miejsce, a ja zostałem wybrany najlepszym bramkarzem turnieju. Tydzień później odezwała się do mnie drużyna Elektrowozniak z propozycją występu w Pucharze Polski. W turnieju rywalizowało około 40–50 drużyn. Podjąłem wyzwanie i wspólnie wygraliśmy całe rozgrywki. Dodatkowo ponownie zostałem wybrany najlepszym bramkarzem turnieju. Dzięki temu zwycięstwu wywalczyliśmy awans do EuroCup w Hiszpanii, gdzie już we wrześniu będę reprezentował Polskę i wraz z drużyną Elektrowozniak powalczę na europejskich boiskach. Poza grą w piłkę nożną od kilku lat rozwijam się również jako trener. Swoją przygodę szkoleniową rozpocząłem dzięki Emilowi Łukaszewskiemu, który zaproponował mi pracę z dziećmi w Kurpiowskiej Akademii Sportowej. Na początku pełniłem rolę trenera asystenta rocznika 2015, a następnie powierzono mi rocznik 2016 jako głównemu trenerowi. Od dwóch lat prowadzę tę grupę i z ogromną satysfakcją obserwuję rozwój swoich zawodników. W międzyczasie zacząłem również prowadzić indywidualne treningi bramkarskie. Miałem przyjemność pracować między innymi z Zuzanną Parzych, Adamem Kozłowskim, Wojciechem Malinowskim oraz Frankiem Brzózką. Od sierpnia objąłem także funkcję trenera bramkarzy młodszych roczników w MKS Przasnysz, co jest dla mnie kolejnym ważnym krokiem w rozwoju trenerskim. Cała moja droga pokazuje, że ciężka praca, cierpliwość i wiara we własne możliwości naprawdę potrafią zaprowadzić człowieka bardzo daleko. Wciąż stawiam sobie kolejne cele – zarówno jako zawodnik, jak i trener – a wyjazd na EuroCup w Hiszpanii jest kolejnym etapem tej pięknej sportowej drogi.
Dziękujemy za przekazane słowa, gratulujemy wyników sportowych i życzymy pomyślności w dalszym rozwoju sportowym. Przesyłamy życzenia wszelkiego dobra w życiu prywatnym.
Gratulacje przesyłamy także rodzicom Michała.
==============================
Fot. www.moja-ostroleka.pl

