Przeglądając Facebooka natrafiliśmy na ciekawe zdjęcie pochodzące z zasobów Polskiego Radia. Ukazuje ono mecz piłki siatkowej, w którym gra nieznana kobieta, serwuje Stanisław Dziwisz, przy siatce stoi Karol Wojtyła a sędziuje kard. Stefan Wyszyński.![42860176_10157849900054196_4885648779509760000_n[1]](http://barc-dabrowka.pl/wp-content/uploads/2018/09/42860176_10157849900054196_4885648779509760000_n1.jpg)
W jednym z wywiadów Barbara Dembińska, która przez wiele lat pracowała w Sekretariacie Prymasa Polski, kardynała Stefana Wyszyńskiego (od 1970 r. do śmierci Prymasa w 1981 r.), tak mówiła:. „Chodziliśmy na długie spacery, zawsze też graliśmy w siatkówkę.. a kardynał wyszyński, który był sędzią, przekazywał by drużyna, w której grał Wojtyła, wygrała. Czy tak? Ojciec nas wręcz „strofował”; „Pamiętajcie, macie tak grać, żeby przegrać!” Nie było to trudne, bo zarówno kard. Wojtyła jak i ks. Dziwisz grali bardzo dobrze. Nawet ścinali. A jak mocno serwowali”.

