„Pierwszy to dzień prawdziwie niepodległej Polski, oczyszczonej od Moskala i Niemca, jesteśmy nareszcie sami co marzone – ziszczone, co kochane otrzymane. Pan Bóg zrobił wszystko, obyśmy dzieła tego nie psuli…”;
„Ludzie płaczą z radości, ściskają się nieznajomi. „Mamy Polskę” – mówią głośno. Radość ogólna, dzień to przepiękny, cudowny, o którym tylko w snach się marzyło”.
Cyt.: Maria z Lubieńskich Górska /ziemianka/, Warszawa 11 listopada 1918.

