Wspomnienie – Stanisław Dzięgielewski

      Możliwość komentowania Wspomnienie – Stanisław Dzięgielewski została wyłączona

Stanisław Dzięgielewski /1953-2013/ pochodził z Obierwi, w roku 1975 zamieszkał w Ostrołece, skąd następnie przeniosł się do Wyszkowa. Ten wielki pasjonat sportu, już w wieku szkolnym każdą wolną chwilę poświęcał na bieganie. Biegając po ścieżkach okolicznych lasów realizował swą pasje. Najlepiej czuł się na długich dystansach. Jako pierwszy mieszkaniec Ostrołęki i ziemi kurpiowskiej startował w maratonie. Debiut to Maraton Warszawki w 1980 roku, gdzie zajął 7 miejsce. Barwy klubu MZKS Narew Ostrołęka reprezentował do 1980 roku, a następnie trenował w klubie WLKS „Ziemia Kurpiowska“, gdzie utworzył w 1983 roku pierwszą grupę maratończyków.

Jego aktywność udzielała się innym. W latach 70-tych „zaraził” bieganiem kilku lekkoatletów w tym swego przyjaciela Waldemara Pędzicha z Szafarczysk, który po zdobyciu tytułu Rekordzisty i Mistrza Polski /2008 rok/ powiedział że to Staszek, zaszczepił mu „to coś „ , ten upór i charyzmę, które zaprowadziły go na mistrzowską ścieżkę. „Dzięki temu, że spotkałem Staszka, zostałem mistrzem”.

Drugą pasją sportową Stanisława Dzięgielewskiego było kolarstwo. W kolarstwie nie odniósł większych sukcesów. Wypadek z 1982 roku i wiele innych przeszkód, nie pozwalały Mu poświęcić się sportowi bez reszty. Jednak nadal uprawiał kolarstwo. Pokonywał na rowerze bardzo długie dystanse, jego dzienny trening, pokonywany w chwilach wolnych, to 50-100 km. W Dniu Matki, 26 maja 2013 r. (niedziela) ok. godz. 13.00 wielki pasjonat sportu Stanisław Dzięgielewski uległ wypadkowi. Na drugim okrążeniu wyścigu kolarskiego pod Łodzią upadł na szosie, uderzając głową w przydrożny słupek. Zginął na miejscu.

Pan Stanisław,  to wzór uporu, systematycznej pracy, optymizmu oraz jako człowiek o bardzo przyjaznym charakterze. Bo tacy są Kurpie, prości ludzie z naszego sąsiedztwa, którzy poprzez swoje pasje, miłością do tradycji i regionu, zaangażowaniem, pracą rozsławiali i rozsławiają nasz region. To nasza duma, a ze Kurp nie jedno ma imię, to i w sporcie nie mogło nas zabraknąć, Udowodnił to Stanisław Dzięgielewski.


Opracowano na podstawie informacji uzyskanych od Rafała Dzięgielewskiego, Roberta Niedźwiedzkiego i Waldemara Pędzicha.

Foto: archiwum rodzinne rodziny Pana Stanisława Dzięgielewskiego.

Download PDF