Jak w latach 80-tych XX wieku realizowano dowóz dzieci do szkoły? Jedną z form ulżenia dzieciom dotarcia na zajęcia szkolne był można rzec „wóz cygański”. Taki wóz kursował np. ze Szkwy do dąbrowskiej szkoły. Na wozie tym były umocowane dwie ławki i zwieńczony był brezentowym przykryciem chroniącym przed deszczem i wiatrem. Coś na wzór wozu cygańskiego. Pojazd ten, był bardzo pomocny zwłaszcza w długie, śnieżne i mroźne zimy.
Warto także wspomnieć, iż niektóre z dzieci, aby dotrzeć do szkoły musiały pokonać odległość nawet 5-7 km, z Przeczniaku czy z leśniczówki znad Rozogi. Drogę tę często pokonywali pieszo.

