Przepis na jabłka faszerowane smażone na głębokim tłuszczu Składniki 10 niewielkich winnych jabłek 1/2 szklanki konfitur z czarnej porzeczki łyżka miodu 5 dag drobno posiekanych orzechów włoskich 10–12 dag mąki 4 jajka tłuszcz do głębokiego smażenia łyżeczka mielonego cynamonu do oprószenia cukier puder do oprószenia Przygotowanie Jabłka myjemy, najlepiej za pomocą specjalnej wycinarki usuwamy gniazda nasienne, tak aby na dole… Read more »
O fafernuchach z okolic Ostrołęki pisał Oskar Kolberg: „W Nowy – Rok pieką włościanie fafernuchy (Pfeferkuchen) czyli orzechy. Zarabia się je z miodem, mąką i pieprzem, i na piecu suszy. W dzień ten przy zabawie lub po wyjściu z kościoła, fafernuchy te dają sobie wszyscy sąsiedzi (jako datek noworoczny), lub też dziewuchy chłopcom i na odwrót. Nie obeszło się przytem… Read more »
Lektura książki autorstwa Jana Mirończuka „Mniejszości chrześcijańskie w Ostrołęce i powiecie ostrołęckim /od schyłku XVIII w. do współczesności/, Ostrołęka 2007, przynosi pewien istotny szczegół odnośnie cmentarzy katolickich. Cmentarze te, jeszcze w latach 60-70 XX wieku posiadały tzw. „niepoświęcone miejsce” dla dzieci nieochrzczonych i samobójców. Na tym miejscu chowano także osoby innych wyznań. Tak np. było w Kadzidle, gdzie owe miejsce… Read more »
Luty – wyraz luty w staropolszczyźnie, znaczył tyle co srogi, ostry (panują wtedy srogie mrozy). Inne ludowe nazwy tego miesiąca to: strąpacz, czyli ścinający mrozem, gromnicznik od obchodzonego 2 lutego święta Matki Boskiej Gromnicznej oraz mięsopustnik – od słowa mięsopust będącego końcem karnawału i zapowiadającego wielki post.
W okresie II wojny światowej, w Łęgu żył pewien Kurp. Nosił się bardzo ubogo Uważano go za pewnego rodzaju cudaka. Jego wygląd wynikał zasadniczo z niedostatku wojennego i biedy ogólnej. Okupanci uważali się za panów wyższej rasy i wyśmiewali się z tutejszej ludności z jej biedy i niedostatku. Robili sobie nawet zdjęcia z biednymi ludźmi i wyśmiewali się z nich…. Read more »