Coś o fafernuchach

      Możliwość komentowania Coś o fafernuchach została wyłączona

O fafernuchach z okolic Ostrołęki pisał Oskar Kolberg: „W Nowy – Rok pieką włościanie fafernuchy (Pfeferkuchen) czyli orzechy. Zarabia się je z miodem, mąką i pieprzem, i na piecu suszy. W dzień ten przy zabawie lub po wyjściu z kościoła, fafernuchy te dają sobie wszyscy sąsiedzi (jako datek noworoczny), lub też dziewuchy chłopcom i na odwrót. Nie obeszło się przytem bez pijatyki.”

Obecnie wiele naszych pań specjalizuje się w wypieku tego kurpiowskiego przysmaku, który zdobywa uznanie w całym kraju.

Download PDF