Niechciany i wstydliwy temat

      Możliwość komentowania Niechciany i wstydliwy temat została wyłączona
Mija kolejny rok i stan cmentarza mariawickiego w Długim Kącie ulega dalszej dewastacji. Ten unikalny zabytkowy obiekt stanowiący ślad po dawnej społeczności Kościoła Starokatolickiego Mariawitów na Kurpiach nadal niszczeje i nie jest chwałą dla Kurpiowszczyzny. Cmentarz od dziesięcioleci porasta lasem i jest w stanie skrajnego zaniedbania. Podjęte przez młodzież próby uporządkowania zostały zniszczone przez „życzliwe osoby”. Działania innych, mające na celu uratowania tego unikatowego zabytku religijnego, jak dotychczas nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Istnieje jakby zmowa milczenia w tym temacie. Niby tak, ale jednak nie. Dystansują się od tego tematu urzędy, kościoły. Społecznicy mają związane ręce, Zaklęty krąg, błędne koło. Gra na czas. Milczenie. Umywanie rąk.
Cmentarz powstał w 1907 roku, gdy mariawici zostali ekskomunikowani przez Kościół rzymskokatolicki i musieli zakładać własne parafie oraz miejsca pochówku. Funkcjonował do roku 1945. Spoczywa na nim ok. 100 osób. Znajduje się on przy dawnej drodze z Tatar do Długiego Katu. Kiedyś otaczał go rów. Po II wojnie światowej, w wyniku wysiedleń i zaniku wspólnoty, teren cmentarza celowo zalesiono. Niemalże wszystkie mogiły uległy zniszczeniu, zostały wchłonięte przez roślinność i las. Tu i ówdzie są resztki powalonych krzyży. Góruje na nim metalowy krzyż na betonowym postumencie z inskrypcją: „Jezu ufam Tobie„. Z powodu późniejszych procesów demograficznych, migracji, podziałów wewnątrz samego ruchu oraz tragicznych wydarzeń II wojny światowej, parafia w Długim Kącie zanikła, a należący do niej cmentarz został niemalże zapomniany. Jednak, jak wiadomo autorowi, co pewien czas, na to miejsce pochówku przybywa z modlitwą kapłan mariawicki. Ostatnio był w roku 2025.
Czy nam katolikom przystoi tolerowanie i akceptowanie takiego stanu rzeczy. Gdzie tu jest miejsce na szacunek do tego świętego miejsca? Uczyńmy wreszcie kroki, by nadać temu miejscu godny wygląd. Zostawmy na boku różnice religijne.
Download PDF