Jednym z zapomnianych zwyczajów kurpiowskich była wojna na prześpiewanie. Dawna owa wojna czy kłótnia na Kurpiach, była bardziej kulturalna od typowych wojen, bez kul, pocisków, prochu, bez bagnetów i szabel, bez krwi i rozlewu, bez ciężko rannych i szpitali. Wioskowym zwyczajem, w niedzielne popołudnie na murawie pod lasem zbierała się cała wioska: dzieci, młodzież dorośli i dziadkowie. Rozmowom, zabawom, psotom… Read more »
Lektura periodyku Jerzego Kijowskiego „Ruch ludowy na ziemiach obecnego województwa ostrołęckiego” przynosi dwie informacje odnośnie istnienia ruchu ludowego w naszych okolicach w okresie międzywojennym. Na początku 1931 roku w Durlasach i Dąbrówce zostały założone dwa koła kurpiowskie Zjednoczonej Lewicy Chłopskiej „Samopomoc”. Członkowie ZLCH „Samopomoc” organizowali wiece polityczne, kolportowali wydawnictwa organizacyjne, prowadzili walkę przeciwko podatkom i egzekucjom oraz sanacyjnej polityce rolnej. Narastający od… Read more »
Maria Kruger w tekście pt. „100 urn” zamieszczonego na łamach Płomyka nr 35 z 1936 str. 402, zamieściła ciekawą wzmiankę o naszych przodkach. otóż autorka opisała jak to z pobojowisk bohaterów mogił żołnierzy z całej Polski przywożono ziemię, z której na Sowińcu w Krakowie usypano kopiec marszałka Józefa Piłsudzkiego. Ziemię dostarczano w urnach, a ziemię z mogił poległych w Puszczy… Read more »
Gmina jako podstawowa jednostka samorządu terytorialnego odpowiada za wszystkie sprawy o zasięgu lokalnym, które – zgodnie z założeniami ustawy o samorządzie gminnym – mogą się przysłużyć „zaspokojeniu zbiorowych potrzeb wspólnoty”. Nawet jeśli prawo wyraźnie nie nakazuje gminom podejmowania określonych działań czy rozwiązywania konkretnych problemów, władze gminy nie mogą tego traktować jako wymówki dla swojej bierności. Gmina powinna aktywnie rozwiązywać problemy… Read more »
W pewnych okolicznościach ukłon zastępuje „dzień dobry”. Jeśli spotykamy kogoś znajomego na ulicy, w kinie, teatrze, tramwaju, restauracji i nie mamy z nim bezpośrednio kontaktu, wówczas pozdrawiamy go ukłonem.. Osobom, które dobrze znamy i pozostajemy z nimi w zażyłych stosunkach, przy bezpośrednim spotkaniu mówimy „dzień dobry” i jednocześnie się kłaniamy. Spotykając osoby mniej znane, ale godne naszego szacunku, wystarczy sam… Read more »