Dominik Staszewski w 1903 roku w swej pracy „Moralność i umoralnianie Kurpiów” s. 8tak pisze:
„Może kto pomyśli, że przy rozwiązłości płciowej, jaką ogólnie odznaczają się kurpie, gromadne dalekie podróże do świętych miejsc narażają Kurpiów i sprzyjają im do niemoralnego zachowania się na odpoczynkach i noclegach. Otóż, z całą stanowczością można powiedzieć, że o ile bardzo często daje się słyszeć o skutkach i krzyczących dowodach rozwiązłego ich pożycia – po powrocie z corocznych wędrówek „z pól” a zwłaszcza z Prus na zarobki, o tyle nigdy nie zdarzyło się słyszeć o jakiejkolwiek niemoralności podczas pielgrzymek ich do miejsc świętych i na odpusty, tak pobożna myśl zapanowywała nad ich rozwiązłością i lekkomyślnością pod tym względem”

