Kilka słów o pierwszym proboszczu parafii w Dąbrówce

      Możliwość komentowania Kilka słów o pierwszym proboszczu parafii w Dąbrówce została wyłączona

Ks. Edwarda Umińskiego określa się mianem pierwszego oficjalnego proboszcza parafii pw. św. Anny w Dąbrówce k. Ostrołęki”. Adam Wałaszek na str. 41, w pracy ” Kościół, etniczność, demokratyzacja – parafie polonijne w USA /1858-1930/ z UJ w Krakowie, przytacza taką oto wzmiankę o tym kapłanie:

Wśród kapłanów, którzy przybywali do Ameryki z ziem polskich, wielu docierało bez właściwej aprobaty zwierzchników. Niektórzy poszukiwali wręcz w Ameryce schronienia lub widzieli ją jako miejsce łatwej „kariery”, w starym kraju niemożliwej. Przypadek taki stanowił przyjazd ks. Edwarda Umińskiego z diecezji płockiej. Dotarł on do parafii Najświętszego Serca Jezusa w New Britain, CT. Przybył bez zaproszenia proboszcza ks. L. Bójnowskiego czy też biskupa Hartford Michaela Tierneya. Pochodził z powiatu łomżyńskiego, a z zaboru rosyjskiego uciekać miał przed prześladowaniami carskiej policji. Ponieważ w New Britain żyło już sporo imigrantów z łomżyńskiego, fakt ten zadecydował o tym, że tam właśnie się udał. W parafi i od kilku lat trwały pewne wewnętrzne napięcia (niezadowolonym przewodzili przedstawiciele polonijnej klasy średniej). Ksiądz Umiński, podobno o ujmującej osobowości, nawiązał kontakt z grupą malkontentów parafialnych. Przekonano go, że może zastąpić ks. L. Bójnowskiego. Do konfrontacji doszło już miesiąc po jego przybyciu do Connecticut. tłum niezadowolonych zaatakował 11 sierpnia plebanię w obronie Umińskiego, chociaż awantura oparta była na nieporozumieniu, bowiem ani proboszcz ani biskup nie zamierzali wikarego odsyłać. Niemniej w jej wyniku Bójnowski w istocie zdecydował się oddalić księdza, na co uzyskał aprobatę biskupa. Konsekwencje „afery Umińskiego” był jednak dalsze i głębsze. Zadecydowały o nieufności i niechęci biskupa do księży wywodzących się z Polski. Nie chciał ich w diecezji zatrudniać. Wysyłał natomiast do Polski na studia kleryków irlandzkiego pochodzenia, po to, by oni właśnie podejmowali pracę w parafiach polonijnych”.

 

 

 

Download PDF