Proboszcz to główny filar parafii, odpowiedzialny za jej całokształt życia wspólnotowego. Jest on najwłaściwszym i w najpełniejszym tego słowa znaczeniu głównym współpracownikiem biskupa w jego pasterskim posługiwaniu w terenie Kościoła partykularnego. Według ustawodawstwa okresu posoborowego, ma być on duszą wszelkich poczynań duszpasterskich w parafii. Również w nim ma się ześrodkować wszelkie bogactwo życia parafialnego.
To stąd wypływa jego wielka odpowiedzialność. Mówiąc językiem potocznym, proboszcz daje parafii „twarz” i charakter. Zadaniem proboszcza nie jest tylko administrowanie parafią. Musi on włożyć ogrom pracy i nerwów w jej zarządzanie, współpracę ze szkołami, kontakt z mediami, czy reprezentowanie jej na zewnątrz. Duża parafia, czy też zabytkowe kościoły potęgują to.
Wewnętrzne życie parafii, to także wielkie pole trudu proboszcza. Czuwanie nad liturgią, postępowaniem wikariuszy, śpiewem kościelnym, formacją ministrantów lub też różnych grup działających przy parafii pochłaniają wiele zdrowia, czasu, pracy. Dobry proboszcz może zupełnie przeobrazić parafię. Nie chodzi o to, żeby sam wszystko zrobił, ale by zachęcił do działania wiernych. Mrówcza praca proboszcza może sprowadzić ludzi z powrotem do kościoła, nawet tych, co są nieco dalej od niego. Ogromne znacznie ma tu osobista pobożność proboszcza. Rozmodlony proboszcz jest najlepszym przykładem i duchowym oparciem dla wiernych. Zawierzenie Bogu, pokora i gorliwość, to niezbędne przymioty proboszcza, które razem wzięte mogą sprawić, że każda parafia stanie się parafią „świętą”. A pięknym tego przykładem jest Proboszcz z Ars.
Dokładajmy my też swe cegiełki, by owe filary były jak najpiękniejsze i najmocniejsze.

