Nasze bogactwo

      Możliwość komentowania Nasze bogactwo została wyłączona

Niedawna gala wręczenia „Kurpików” skłania do jeszcze jednej refleksji, o bogactwo naszych stron. Natura obdarzyła nas w lasy i słabe gleby. Bogactwo lasów, brak na większą skalę przemysłu, sprawiają, iż możemy cieszyć się czystym powietrzem i pięknem przyrody. Od pewnego czasu staliśmy się zagłębiem produkcji mleka. Jednak, największym skarbem są nasi mieszkańcy. Lud kurpiowski, to także ludzie wykształceni, ambitni, przyjaźni, życzliwi, pracowici, z pasją, oddani sprawie ojczyzny, przywiązani do tradycji i wiary ojców.

Od kilkunastu lat Związek Kurpiów stara się zauważać tych, którzy ubogacają nasz region. Z roku na rok grono to, jest coraz większe. Podczas ostatniej gali padło także, jakże ważne stwierdzenie, …ludzie /często/ młodzi emigrują za chlebem i nie wracają. Tracimy więc to, co najcenniejsze – mieszkańców, naszą teraźniejszość i przyszłość.

Często ludzie z pasją, aby móc realizować się, z uwagi na brak odpowiedniego klimatu, zmuszeni są opuścić rodzinne strony. Swoje i nasze bogactwo oddają gdzie indziej, a przecież to nasi najbliżsi. To owoc naszej wspólnej pracy. Mamy piękne przykłady sukcesów gospodarczych, edukacyjnych,  społecznych, sportowych czy kulturowych mieszkańców gminy. To dzieje się obok nas, i cieszy. Bywa też, iż ci co pozostają, nie raz, napotykają na różnego rodzaju „schody”. Czasem jest tak, iż zmęczeni tego rodzaju sytuacją, decydują się szukać swego miejsca gdzie indziej. Pozostaje po nich luka.

Urzędy, banki, kościoły, stadiony, drogi, kina itp., są potrzebne. Podstawa jednak to praca i klimat do podjęcia decyzji o zamieszkaniu na Kurpiach. Po cóż komu wspomniane puste urzędy, kościoły, banki, stadiony. Bez ludzi są one zbędne. Często z różnych powodów nie potrafimy zadbać o stworzenie warunków dla tych, którzy chcą tu mieszkać, realizować się i ubogacać  nas. Piękne słowa budują, ale bez konkretnych działań stają się puste, a wręcz szkodliwe. Ciągle aktualna wydaje się być praca u podstaw i potrzeba troski o wszystkich. Tych z lewa, środka i prawa. Owe wielopłaszczyznowe zadanie, jest wyzwaniem dla władz każdego szczebla, różnych organizacji czy instytucji. Bogactwo Kurpi tkwi w nich samych. Pamiętajmy o tym.

Download PDF