W medycynie ludowej, a szczególnie na Kurpiach, bursztyn był bardzo popularnym środkiem leczniczym. Strzegł także „od uroku”. Używano go do usuwania zaprószeń z oka, leczono nim reumatyzm, choroby oczu i gardła, a nawet bezpłodność.. W XIX wieku składy apteczne były zaopatrzone w różne bursztynowe medykamenty, balsamy, maści i mikstury.
Jan Freyer – lekarz krakowski- wspomina o leczniczych właściwościach bursztynu. Czyni to na łamach swej pracy o tej żywicy /rok 1833/. Podaje w niej przepisy na przyrządzanie nalewek oraz wykorzystywania bursztynu w lecznictwie /olej i kwas bursztynowy/. W tym okresie reklamowano także bursztyn, jako lek na zgubne skutki palenia. Masowo produkowano fajki i papierośnice z bursztynu. Przekonanie o bursztynie, jako panaceum na wiele dolegliwości trwa także i dziś. Przykładem są nalewki (do picia i smarowania), zapachowe kadzidełka oraz biżuteria, która – jeśli powstała z kamieni nieoszlifowanych – jonizuje ujemnie powietrze i poprawia samopoczucie.
Nie do przecenienia jest tu rola kwasu bursztynowego zawartego w bursztynie. To związek roślinny, który znajduje się też w niedojrzałych owocach (między innymi takich jak agrest, jabłka, winogrona czy rabarbar), a także w ziarnach maku, korzeniach buraka cukrowego i rzepy. Kwas bursztynowy to naturalny biostymulator, który reguluje funkcje nerek i jelit oraz układu nerwowego, działa przeciwzapalnie i antytoksycznie. Podnosi też odporność i pozytywnie wpływa na procesy energetyczne i bilans kwasów w organizmie. Dlatego kwas bursztynowy bywa dodawany do maści i kremów na dolegliwości reumatyczne i astmatyczne, a także na owrzodzenia i podrażnienia skóry oraz na schorzenia oskrzeli, gardła i tarczycy.
Drugi wartościowy składnik bursztynu – to olej bursztynowy. Wraz z kwasem tworzy duet o ważnej terapeutycznej funkcji. Olej i kwas są antyutleniaczami, działają dezynfekująco i bakteriobójczo, łagodzą skutki oparzeń skóry, odmrożeń, stłuczeń i ukąszeń przez owady. W bursztynie znajduje się też wiele innych cennych substancji: krzem, magnez, żelazo, wapń, potas, związki organiczne połączone z jodem, substancje lotne i kwasy żywiczne.
Pamiętajmy, że w Dąbrówce była jedna z kilku kopalń bursztynu na Kurpiach.

