Tak nazywano lasy puszczańskie – bowiem przez większą część roku nie można było ich przebyć inaczej niż czółnem. Pierwotnie bowiem nasza puszcza rozciągała się na terenach podmokłych i piaszczystych. W latach 1954-1962 przeprowadzono zintensyfikowane działania osuszania naszych terenów. Owocem czego było m.in. zamienienie się jeziora Krusko w torfowisko /obecnie Serafin/. Efektem podmokłych terenów i lasów były m.in. pokłady torfu i bursztynu. Znane u nas obecnie miejsce torfowe okolice wioski Karaska. A przykład podmokłego lasu, to las w rejonie pobliskiej rzeki Rozoga, czy też część lasu pomiędzy Kurpiewskimi a Łęgiem. Kopalnia bursztynu zaś była i w Dąbrówce. Osuszenie terenu nastąpiło po przeprowadzeniu melioracji i regulacji rzek.

