W dyskusji zabierali głos: ob. Bacławski1 Józef ze Szkwy mówił o potrzebie zwalczania warcholstwa różnych osobników, podszywających się pod skrzydła organizacyj prorządowych 1 wykorzystujących to dla swoich celów osobistych. Skarży się na wybór sołtysa wsi Szkwa, którego cała wieś radaby się pozbyć — chce współpracy z Rządem, jednakże pragnie by Rząd oceniał dobrych od złych przewodników. Ob. Wiktorek Józef z Durlas — skarży się na zły wymiar szarwarku melioracyjnego we wsi Durlasy- — Pochwala pożyteczną działalność Stronnictwa Rolnicze go, idącego w każdym wypadku z pomocą rolnictwu.

Front Ludowy : organ Chłopskiego Stronnictwa Rolniczego na Małopolskę . 3, nr 17 (4 maja 1935)

