Martwe rozwiązania

      Brak komentarzy do Martwe rozwiązania

Jedno z pytań życia społecznego brzmi dlaczego nie w pełni korzystamy z obowiązujących rozwiązań prawnych? Kilka przykładów.

Zapytania, wnioski i interpelacja radnych oraz wnioski, skargi i petycje mieszkańców. Te możliwości w lokalnym życiu samorządowym praktycznie są mało wykorzystywane. Powodów może być kilka. Brak klimatu, niechęć urzędu i władzy, obawy przed ujemnymi konsekwencjami itp. Prawo stwarza takie możliwości, a nawet daje ochronę dla wnioskujących. To teoria. Praktyka jest inna. Nikt nie chce być intruzem, wrogiem, czy źle widzianym. Władze samorządowa traktuje ten rodzaj aktywności za coś niepożądanego.

W lokalnym prawie mamy możliwość inicjatywy uchwałodawczej i lokalnej inicjatywy społecznej oraz budżet partycypacyjny. Ostatnio też został uchwalony regulamin nagradzania mieszkańców przez wójta. Niestety jak dotąd wszystkie te możliwości pozostają jak dotychczas w sferze teorii papierowej. Od teorii do praktyki daleko. Dlaczego? Podpowiedzią może może być fakt małej aktywności radnych na tym polu, przy próbach ręcznego sterowania życiem społecznym.

A my zapominamy, iż władza pochodzi od ludu i jemu winna służyć. A może to błąd?

Download PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *