Na łamach gazety Dziennik Białostocki z dnia 30.05.1933 roku nr 148, odnajdujemy wzmiankę prasową o nieszczęśliwym wydarzeniu, które miało miejsce we Szkwie.
26-letni Józef K. mieszkaniec wsi Szkwa w obronie własnej wystrzałem z karabinu zabił mieszkańca pobliskiej miejscowści Łęg 21–letniego Aleksandra Ł.. Zabity wraz z ojcem i bratem, uzbrojeni w siekiery, szpadle i kije, napadli na mieszkańca Szkwy. Agresorzy nie zareagowali na oddany strzał ostrzegawczy. Następny strzał okazał się śmiertelny.
Józef K. miał dobrą opinią wśród mieszkańców i po niefortunnym zdarzeniu dobrowolnie oddał się w ręce policji.

