Na łamach Gościa Puszczańskiego nr 9 z 1920 roku, odnajdujemy pochlebny artykuł o mieszkańcach Kuzi i okolicznych wiosek. Przykład ten daje obraz jak powstawały w tym okresie świątynie. Być może było podobnie i u nas.
Zaangażowanie i dobra wola gospodarzy: Jana i Franciszka Nadolnego, Jana Burbuli, Rocha Jankowskiego, Józefa Piaścika, Ignacego Dziekońskiego, Aleksandra Nalewajka i wielu innych oraz przy panującej we wsi jedności i zgodzie w Kuziach w 1920 roku rozpoczęto budowę kościoła.
Z uwagi na brak innego materiału budowlanego kościół ma być zbudowany z drewna i w stylu kurpiowskim. Ma on mieć 20 sążni długości i 14 sążni szerokości oraz jedną wieżę. Drewno na budowę po cenach ulgowych zakupiono w miejscowym tartaku.
O wielkim zaangażowaniu mieszkańców w budowę świątyni niech świadczą niektóre fakty. Oto one:
- Ewa Nalewajk bezpłatnie ofiarowała na budynki kościelne swój dom, chlewy i stodołę;
- Aleksander Nalewajk oddał grunt 1,5 morgi pod budowę świątyni. Uczynił to bezpłatnie;
- Każdy z gospodarzy oddał po kawałku ziemi jako wkład w gospodarstwo księdza.
- Ze wspólnej wioskowej ziemi wydzielono działkę pod plebanię i ogród.
- Budowa posuwa się szybko, bowiem mieszkańcy chętnie i licznie stawiają się do wspólnego dzieła.
Do parafii Kuzie będą należeć wioski: Kuzie, Popiołki, Wyk, Dawia, Złota Góra i Plewki. Dopełnieniem budowy kościoła będzie szkoła powszechna, która rozpocznie swą działalność we wrześniu 1920 roku.
Jak wspomniano wyżej, powyższy opis daje nam pewien obraz o budowaniu też i naszej świątyni. Należy pamiętać, iż parafia w Dąbrówce powstała w 1894 roku, czyli nasz kościół powstał niespełna 30 lat wcześniej. Bez podobnego, a może i większego, oddania i zaangażowania naszych przodków, budowa świątyni i powstanie parafii nie byłoby więc możliwe.

